Witam wszystkich gorąco
Moje zmagania z odchudzaniem zaczęlam wczoraji przyznam ze jak narazie idzie mi dobrze
tzn dieta 1000 kcal ;p i jakos sie trzymam ;p i w sumie nie jestem az tak głodna
ale z aktywnoscia fizyczna troszke gorzej;p
jakos nie moge sie zabrac i potrzebuje mobilizacji;p a teraz moze napisze jak doszło do tego ze musze sie odchudzic hehe;p a wiec tak zawsze byłam szczupła tzn tak 49/50 przy 165 i czułam sie bosko wtedy;p;p i jakos tak wyszło ze w klasie maturalnej przybyło mi 10 kg;p mimo ze do matury podchodziłam na luzie;p ale widocznie moj organizm nie;p;pp obecnie waze juz 57 ;] ciesze sie z tej wagi ale moim marzeniem jest 50
ogolnie nie wygladam zle ale dobrze tez nie heeh;p jak bedziecie chciały to moze jakas fotka sie znajdzie ;pp od wczoraj sie odchudzam;p;p;p i idzie mi dobrze;p i moze udzielicie mi kilku wskazowek;> jestem poczatkujaca w tych tematach;p jaki rodzaj aktywnosci bedzie najlepszy;> i jak pozbyc sie brzuszka;> nie jest ogromny heeh ale idelny tez nie
Ogólnie to mysle ze wszystkie w koncu bedziemy wazyc tyle ile pragniemy
pozdrawiam goraco ;p;p;p
i z gory dziekuje za przeczytanie pamietnika
Buziaczki![]()
Zakładki