-
Start
Od początku wakacji zaczęłam się odchudzać. Do tej pory schudłam 2kg, ale wiem, że to tylko woda
Chciałabym do końca wakacji zrzucić jeszcze 7kg.
Dzisiaj zjadłam na śniadanie 4 kromki Wazy i serek Danio (240kc)
Później, na drugie śniadanie 2 jabłka (100kc)
Na obiad torebka ryżu, czyli jakoś z 350kc.
2 godziny po odiedzie zjadłam to samo co na śniadanie, tylko, że 5 kromek Wazy (265kc)
Razem: 995kcal.
Jestem na diecie 1000kcal.
Poza tym byłam dziś na basenie, pływałam 45 minut, czyli spaliłam 300kcal.
Chciałabym już być chuda
-
witamy w naszym gronie
na pewno szybko pozbedzisz sie tych kg
3mam kciuki
-
Witamy wśród WALCZĄCYCH :)
Hej ! Ja też będę na diecie 1000 kcal ( ja rozpoczynam jutro ! ). Wierzę, że uda ci się wytrwać !
Jakbyś mogła to napisz ile masz lat, wzrost i wymiary.
Nic o Tobie nie wiemy !
Pozdrawiam i życzę powodzenia !
-
Ojj to życze powodzenia z całego serduszka ;* !
No i popieram Serduszko- napisz coś wiecej o sobie
-
Trzymam kciuki i powodzenia życzę :*
-
może pływanie nie spala tak dużo kalorii ale wspaniale rozwija mięśnie
też bym pływała, gdybym sie nie wstydziła i gdybym kostium kąpielowy kupiła... ech, trza sie w końcu zaopatrzyc w niego...
ja też bym już chciała byc chuda, ale wtedy nie przeżywałabym radości z każdego zrzuconego kilograma
-
Hmm, pływanie, niezły pomysł
Trzeba będzie pomyśleć o tym, żeby się wybrać na basen hehe
-
To mój pierwszy post i jakoś nie wiedziałam jak zacząć. Mam 16 lat i 169cm wzrostu, ważę 55kg, ale nie wyglądam na tyle, tylko na dużo więcej
Mam duużą pupę i grube nogi, natomiast górę w miarę ok, czyli jestem typową 'gruszką' :/
Dzisiaj na śniadanie zjadłam 2 parówki z kromką chleba (350kcal), natomiast zaraz wybieram się na basenik 
Ja się nie tyle nie wstydzę pokazywać w kostiumie kąpielowym, tylko myślę sobie, że jak jestem pod wodą i sobie pływam i tylko głowa co chwilę mi z wody wystaje to może tak nie widać. :P Źle jest jak trzeba wyjść z basenu, wtedy mam wrażenie wszyscy się gapią na moje nogi 
Rano na wagę weszłam i było 55.3 wrr :P
Dziękuję bardzo za miłe komenarze :*
-
48 kg to już niedowaga. I to spora nawet.
Qrka ale ja nie będę Cię przekabacać, bo ja sama nabawiłąm sie niedowagi .. 
Hym masz 16 lat czyli rocznik 90 czy 89 ?
-
olcieek Rocznik 90.
Zobaczę jeszcze do ilu będę się odchudzać, ale 48 mi się marzy. 
Wolę niedowagę niż tłuste nogi i wielki tyłek.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki