Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: 58 magiczna liczba

  1. #1
    malinaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie 58 magiczna liczba

    Dzień dobry!

    Jestem nową forumowiczką chociaż to forum odwiedzam już kilka miesięcy ale teraz postanowiłam sama spróbować pisać pamiętnik. Myślę, że taka forma bardzo motywuje ponieważ jednak te pamiętniki ktoś czyta i jakoś tak wstyd złamać swoje zasady .

    Mi nawet nie zalezy tak bardzo aby ktoś mi odpisywał, po prostu chcę tak sobie pisać jak idzie mi odchudzanie, jest to też bardziej bezpieczne bo pamiętnik pisany w realu ktoś mógłby odnaleźć i przeczytać .

    No dobrze a teraz o mnie: mam 24 lata, na początku maja wazyłam 75 kg przy wzroście 175 cm, teraz trochę mniej a moją wymarzoną waga jest 58 .

    Przyznam szczerze, że nie nauczyłam się jeszcze mądrze odchudzać, staram się nie jeść dużo jednak liczenie kalorii jest strasznie trudne np. ile kalorii ma udko kurczaka, 2 porcje gotowanej kapusty . Nie mam pojęcia, na oko tak z 400kcal? Staram się liczyć te kalorie i nie przekraczać 1000, staram się jeść zdrowo i unikać słodyczy jednak różnie mi to idzie ale jednak waga poszła jakoś w dół :P .

    Chcę się odchudzić ponieważ źle się czuję z moją wagą, rodzina się tez o mnie martwi bo w zimie strasznie prztyłam, rok temu ważyłam jakieś 63kg........Ja zresztą w zimie zawsze tyję a potem latem zrzucam ale jeszcze nigdy nie przytyłam tyle co tej zimy, chcę teraz schudnąć raz na zawsze i utrzymać odpowiednią wagę, chcę przestać wreszcie myśleć o moim wyglądzie i przejmować się nim i skupić sie na innych sprawach.

    Chcę nie przekraczać dziennie 1000kcal, pić 1,5-2l wody dziennie, nie jeść słodyczy, smażonych potraw, unikać niezdowego jedzenia. Ćwiczę też na przyrządzie zwanycm (chyba) orbitek 30 minut dziennie. Jak trochę schudnę to zacznę we wrześniu też chodzić na basen.

    Ostatnio ważyłam się w sobotę ale podobno waga była zepsuta i wskazywała nawet kilka kg za mało , odebrano mi ją więc do naprawy także nie wiem kiedy następne ważenie ale może to i dobrze bo to mnie stresuje.

    A więc do dzieła, już (nie)długo 58 kg .

  2. #2
    missruti jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-03-2006
    Mieszka w
    Hoogkarspel
    Posty
    0

    Domyślnie

    czesc malinaa, az nie chce mi sie wierzyc, bo tak jakbym czytala o sobie! tez mam 24 lata, tez mam 175 cm wzrostu, wazylam 76 kg i tez moja wymarzona waga jest 58 kg!!!! udalo mi sie pozbyc 12 kg bez nudnego liczenia kalorii tylko zmniejszajac swoje porcje o polowe, jedzac co 4 godziny i nie jedzac ewidentnie tuczacych, smazonych, niezdrowych potraw. teraz jeszcze ostatnia batalia o 6 kg... wierze, ze nam obu sie uda!! ja wyznaczylam sobie za cel 24 urodziny 20 wrzesnia 2006. pozdrawiam cie serdecznie i bede zagladac jak ci idzie!

  3. #3
    kasiorek18 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-06-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    to zycze powodzenia napewno ci sie uda w zime chyba kazdy troszke tyje.. pozatym popieram diete.. tysiaka.. jedzenie kilka razy w malych ilosciach..napewno ci sie uda pozdrawiam

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •