Cześć i czołem wszystkim. Od dzisaj biorę się za siebie. Jestem strasznym łakomczuchem, który lubi sobie zjeść. Nie jestem nie wiadomo jak gruba ale troszkę za dużo mam ciałka. Ważę 70kg. Chcę mieć 60! I uda mi się! Będę jeść tylko śniadania, obiady i ewentualnie w między czasie warzywa, owoce. Pić zieloną i czerwoną herbatę oraz wodę.
I mam pytanie, czy jeżeli nie zrezygnuję ze słodzonych [np. wiśniowych] napoi to coś się stanie? [spokojnie, nie znosze gazowanego picia]
Pozdrawiam.
Życzcie mi szczęścia.
Od TERAZ zaczynam.
Mój plan:
1. Ćwiczyć codziennie Pilatesa.
2.To co tam na górze napisałam![]()
i...
3.Wierzyć w siebie!
[na marginesie, czy wg. Was 60og do 168cm to dobra waga?]
Ślę do wszystkich soczyste całusy!! ;* ;* ;*
Zakładki