No i zaczynam od nowa. Cuż chyba takie już moje szczęście, że nie potrafię doprowadzić niczego do końca. Ale co tam. Trzeba próbować.
Tym razem zaczynam z wagą 65 kgWzrost 164 cm. Tym razem musi się udać. Bo przecież kiedyś musi nadejść ten moment.
mój plan:
dieta 1100 ckl
spacery pół godziny dziennie ( od tego zacznę)
ostatni posiłek o 18stej
Dodatkowo zabiegi na urodę. Nie wiem dlaczego tak jest , ale zawsze jak tyję to odchodzi mi też ochota na dbanie o siebie. Koszmar. Chcę to zmienić, nie od pierwszego nie od poniedziałku, ale właśnie od dzisiaj. Trzymajcie kciuki!!!!!!!
Zakładki