-
Mój pamiętniczek-spowiedniczek :]
Pieerwszy dzień mojej diety jzu się powolutku kończy.Myślałam,że bedzie gorzej,ale jest całkiem dobrze.Miało być zero słodyczy,ale nie mogłam sie oprzeć i nałożyłam sobie lody z pudełka.Co prawda tylko łyżke,ale nie przezwyciężyłam.Zjadłam na razie 711 kalorii a spaliłam 421 ;] Zjem sobie jeszcze coś,żeby dobić do około 1000 i chwile poćwicze ;]
Ale najbardzien boję się wieczoru.Zawsze gdy kłade się do łóżka mam ogromną chęć żeby coś zjeść.Od dawna mam z tym kłopoty.Może to być wsyzstko byle by coś zjeść.Może macie jakieś rady na to?
Postaram sie pisać codzinnie wiczorem ;]
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki