no i jak tam idzie dietkowanie?????? Heheh. Bosiu jak mi sie nie chce do szkoly:/// Ozesz jak sie pozbyc tych białych, brzydkich na moim cudowny białym nieopalony tyłeczku???To one tak zostana na 4 ever?? :( :(
Wersja do druku
no i jak tam idzie dietkowanie?????? Heheh. Bosiu jak mi sie nie chce do szkoly:/// Ozesz jak sie pozbyc tych białych, brzydkich na moim cudowny białym nieopalony tyłeczku???To one tak zostana na 4 ever?? :( :(
ehh no spróbuj. Ja specjalistka nie jestem a tak tylko słyszałam. :wink:Cytat:
Zamieszczone przez NotNormalGirl
Pink, fotki ja scę! ;) A rozstępy tez mam niestety, na pupie buuu :( Kupiłam sobie coś tam z Avonu na cellulit i rozstępy, ale jeszcze stoi nieotwarte ;) Jutro trzeba będzie wypróbować :D
okej.Cytat:
Zamieszczone przez Agulon
Yy avon to chyba szajs ma wszystko. Ponoc ta seria Eveline jest wporzo.
ja jutro bede miała fotki moze, to zobaczycie MOJ STRASZNY BRZUCH- ja sie chowam przy tobie :(
no to ok. ale mi sie juz nie chce dzisiaj pstrykać buu :(...jutro. Robilam porzadki w szafie i mnie głowa boli troszku. Zaraz musze Pilatesa "od*******i**ć" :PCytat:
Zamieszczone przez NotNormalGirl
Agulon nie odpisywalam juz na PW ale na fotki czekam. POZDRO :*
Pink, tylko mi maila podaj ;) Bo ja je mam w wysłanych mailach i nie chce mi się na stronkę wrzucac ;)
kasienka007@o2.plCytat:
Zamieszczone przez Agulon
:)
piszcie laski coś. Bo nudnawo :? :wink:
heheto pisze :] co slychac i jak dietka ? ;)
Jak patrzę na te zrzucone przez Ciebie kilogramy, to mi lżej na sercu jest, ze mozna tyle :)
Ale jak czytam dalej ile Ty ćwiczysz, to się zastanawiam czy ja jeszcze choć kilogram zrzucę.
Nie chciało mi się z d*** ruszyć dzisiaj! z drugiej strony trochę kilometrów po sklepach zrobiłam... nie ma to jak przed samą sobą się tłumaczyć... :wink:
Kupiłam sobie dzisiaj herbatę czerwoną z L-karnityna. Ale mi pięknie pachnie! chyba się na nią przerzucę.
Dopiję klka ostatnich łyków i idę spać, bo już padam na twarz! choć normalnie to ja nocny marek jestem i sama sobie się dziwię, że dziś taka jakaś niemrawa...?
Hej ;)
Co z tymi zdjeciami?
Dajcie je na forum, anie wysyłacie sobie na mejle :(
Wszystkie tutaj chętnie oglądają fotki innych.
Buziole :*
Cześc. :)
Z dietką dobrze. Tak sobie mysle że zaczne pisac menu, bo i tak na dobrą sprawe jeszcze bede tu na forum do 3 września :(
pat3f też piłam, chyba w marcu Pu ehr czerwoną. Trudno powiedziec czy cos pomogło
kasiorek18 ja tez Kaśka jestem Ahh te Kaski to agentki nie :D ?
Lauri jaks nie mam odwagi opublikowac uźki :). Śniło mi sie nawet wczoraj, że mnie moja pseudo kumpela zdemaskowała !! bo szukała przepisów na surówke, ona tez na diecie i tak jakos. Wogóle dziwny sen :roll:
to o czym dzisiaj podyskutujemy :)?
Na wątku Kasiorka dyskutujemy o facetach, więc przyłącz się :lol:
ooo to juz lete :)
pink ja tam zawsze piszę menu, bo wiesz nawet jak inni nie przeczytają, to jednak to zobowiązuje, żeby się potem nie wstydzić i nie tłumaczyć :D :D :D
a ja piję zieloną herbatkę i nikomu nie smakuje poza mną :D :D :D no i najważniejsze to to, że działa :!: :!: :!:
a lepsza jest zielona czy czerwona ? chodzi mi bardziej o skuteczność niż smak :P
nie wiem. Ja tam mówie że te wszystkie herbatki to na jedno kopyto :P ,ale czerwona ponoc na lepsza przemiane materiiCytat:
Zamieszczone przez Mandy16
okej, bede pisała jadłospis.
----> 9:00 zjadłam sniadanie: chleb żytni razowy ( 150 kcal)z szynka z indyka ( 35 kcal), pomidorek ( 10 kcal) i kawa z 2 łyżeczkami cukru ( 50 kcal).
-----> 12:00 kisiel malinowy ( mój ulubiony) (140 kcal), z winogronem ( 55 kcal), jogurt jogobella light ananasowy( 90kcal), jabłko ( 40 kcal)
...pozostało mi 630 kcal do pełnego limitu 1200.
c.d.n.
Hhi sory że tak pisze szczegółowo co jadłam ale tak jakos :twisted:
To dobrze, ze szczegółowo, ja też tak piszę i mi to jakoś pomaga, że "spowiadam się" z każdej rzeczy, którą zjadłam :) Ważne jak Tobie jest wygodnie i pomocnie :)
2 razy poszło, więc zmieniam :oops:
dla mnie to i zielona i czerwona ma takie samo działanie a przynajmniej podobne. Zielona oczyszcza organizm z toksyn i te rodniki jakies tak cos tam > nie wiem nie znam sie :lol: :lol: ja pije i polecam zielna- najlepsza o smaku opuncji normalnie boska
Agulon foteczki boskie. Ja sie do ciebie nie umywam :cry: :oops: .
_________
Hehe zaraz tak inaczej jak wiadomo kto sie za jakim nickiem kryje :)
Pink, dziękuję :)
NotNormalGirl, smak opuncji mówisz? Nigdy nie spotkałam w sklepie.. Ja zawsze piję cytrynową i daje radę :)
Ta o smaku opuncji jest pyszna <mniam> ja jeszcze od czasu do czasu kupyje z guarana i pomarancza tez jest super
opuncji ?? ja wogóle odzwyczaiłam sie od herbaty, pije jedynie wode z cytryną
Ja niestety nałogowo pijam wszelkie herbatki :) Wole je nawet zamiast zimnych napojow jak jest goraco
ja słyszałam że te herbatki w upały jakie były są lepsze niż od zimnych napojów. nic wiecej na ten temat nie wiem :]Cytat:
Zamieszczone przez Extra
ja pije duzo herbatek :] jakies zielone i tym podobne ;) dodaje lod i dobry napoj ;) a zero kalori i nie tuczy ;) w odruznieniu do napoji ktore maja w 250 ml. po 130 kalori :P hie hie pozdrawiam :)
ja zielona to sie od mamuski nauczylam pic bo ona to zielona nałogowo. :D o smaku opuncji to smakuje jak tymbark kaktusowy :D bo to to samo opuncja to owoc kaktusa :D(czy jakos tak )
a ja zielonej nie lubię :(
chociaż prawdę mówiąc to ostatni raz pijam zieloną 100 lat temu (bo nie lubię :))
i może kupiłabym sobię taką z opuncją.
Ta czerwona szybko mi się skończyć, bo monsz podłączył się pdo nią jakby to dla niego kupiona była :) no, ale żałować mu przecież nie będę :)
Zielonej herbaty o smaku opuncji jeszcze nie piłam :) Z zielonych miałam herbatę, która nazywa się 'sencha sakura' - polecam, oprócz tego z malinami, z karmelem i czymś tam jeszcze.
Z czerwonych ostatnio piję pu-erh cytrynową. Najlepsza jaką piłam: o smaku jabłka i cynamonu...
Ja pu ehr piłam oryginalna z apteki. Zadnych z aromatami bo ponoc one sa gorsze w skutkach.
c d n.
wiec zjadłam jeszcze
-------> obiad o 15:00 ryż ( pół torebki) (180 kcal), surówka (45 kcal), miesko kurczaka(50kcal) i jabłko ( 50 kcal)
--------> kolacja:: chlebek razowy ( 125 kcal) z serkiem wiejskim ( 75 kcal) i ogórkiem (5 kcal), herbata
i jakoś o 20:00 z kumpelą Redssa wypiłam :D ( yy chyba ten 0,5 l) czyli z 230 kcal
w sumie wszystko 1330 kcal.
Laski dzisiaj taka wpada, to piwko nie spodziewanie było. ALe normalnie to 1200 kcal ładnie dobijam. Jutro sie poprawie. Pozdrawiam
__________
aaaa
pilatesik w połowie zaliczony, nie mogłam wiecej z pewne przyczyny:P
dobrej nocki życze
Papapaa :wink:
Czesc
Laski gdzie jestescie?? :cry:
:wink:
Heej :]
Ładnie, ładnie :D
A piwkiem to sie nie przejmuj :D
Ja mam na płytce pilates, ale jakoś jeszcze nigdy nie ćwiczyłam.
Mam nadzieję że się do niego zmusze w końcu :)
Trzymaj się
Buziole :*
Ja Cię z piwka rozgrzeszam, bo ślicznie wczoraj zjadłaś :) A piwko w miłym towarzystwie (od czasu do czasu oczywiście) niczemu nie zaszkodzi :) Buziaki!
hehe moje rozgrzeszenie też masz-juz nie masz grzechu piffka.
Cześc :)
Oo widze że rozgrzeszeie dostałam :twisted:. Buuu jak ja tam w tej nowej szkole zwytrzymie, samuska, wszystkich zostawie :( . Cóż trzeba czasem takie a nie inne decyzje podejmowac, że koleżanki na drugim miejscu a nauka na pierwszym.
Dzisiaj już o wiele lepiej zjadłam. własciwie to samo co wczoraj tylko że na obiadek nie było mieska bo piątek, tylko 3 takie w panierce kabaczki, pakisony. Róznie to nazywają. Wiecie może co to jest? mi to smakuje....
Jakoś dzisiaj nie chciało mi sie jeśc, ale musiałam. Kurde tak sie przejmuje pewną sprawa. Buuu dzisiaj chyba jest dzien w który CHANDRA :? mnie dopada, średnio raz w miesiacu
Yyy pogoda u mnie do kitu i z wieczornych planów nici.
Dzisiaj już 6 ? pilates. Wogóle to chyba już 2 tydzien nie jem po 18:00. Szczerze, przyzwyczaiłam sie. ale znwu jeden problem bedzie. Jutro wyjeżdzam do Wrocławia, chce sobie coś kupic na Dworcu świebodzkim w niedziele i może do galerii dominikańskiej też pykne. Zalezy jak z kasa bedzie, a szkoła tuż tuż.
No nic, 3majcie sie dziewuszki. Sory że sie tak rozpisałam, chyba jakos chaotycznie.
Paaaaa :
:roll:
fakt zaczecie szkoly bez znajomych jest ciezkie,ale dobrze piszesz ze niestety nauka jest wazniejsza, ja tes na pierwym miejscu zlozylam papiery do tej szkoly ktora mi sie podobala ( profil dzienikarski :roll: 300 osob na jedna klase bauha oczywiscie sie nie dostalam ) ale wkacu tes mialam fajna szkole, tech. hotelarskie, z ktorego musialam zrezygnowac ale to osoba historia, teraz tes, no moze nie w tym roku, bede rozpoczynac nowa szkole i tes zupelnie sama :roll: a ty co rozpoczynasz technikum, liceum czy wyzej ? :)
ja rozpoczne liceum- human. U mnie było 150 osób na jedno miejsce. Eeh tam ani nie wiem kim chce byc w przyszłosci. Mam nadzieje że przez te 3 lata jakos m cel sam sie znajdzie. wogóle to ja bede w internacie mieszkac, przez to pisałam że jeszcze troche aby tu bede a jeśli cos tu napisze to w weekend. Pozdro
Pink007 ja mysle ze wszystko zalezy do klasy. moja wybrana z prawie 400 kandydatów byla swietna. ot do tanca i do różańca. jak mowia. i tez na poczatku bylo kilka osob nie zdecydowanych. ale ogromne tempo pracy zrobilo swoje. po semestrze wiedzielismy czego chcemy. :D i przez to bylo latwiej. zwlaszcza w przygotowanich do matury. bo te w moim lo zaczynaly sie juz po pierwszym semestrze. a dzis jestem juz po maturze. i ostatnie 3 lata. z moja klasa byly przewspaniale :D
trzymam kciuki za Twoj start w lo :)
Heej :D
Ja mimo tych 3 lat liceum które właśnie zakończyłam i tak nie wiem kim chce być. Własciwie wybrałam biotechnologie, zobaczymy jak to bedzie. Połowa mojej klasy nie mogła się zdecydowac na jakie studia chce iść. powiem Ci szczerze że 3 lata miną szybko i nawet sie nie obejrzysz. Nie ma czasu nawet żeby się zastanowić nad swoją przyszloscia! Poważnie... Raz, dwa i już matura.
Jedziesz do Wrocka? Haaa będę Cię wypatrywać na ulicy :D:D
Buziole:*