-
ja tez poprawke z powalonym profesorem :twisted:
napisze dobrze ale i tak nie zdam,to najgorszy oegzamin przez cale 5lat,
jak juz go zdam to raczej ze studiow nie wylece,tlyko ze jeszcze go nie zdalam :twisted:
boje sie boje :(a znajac zycie i moje szczescie to jak zaczne sie uczyc nadejda cieple fajne i upalne dni :twisted: tak jak to bylo jak mialam sesje :?
a slyszalam conieco o gramatyce opisowej,ciezki orzech do zgryzienia, ale skoro inni dali rade to my tez damy :!:
-
a u mnie z gramatyki dają ujemne punkty :shock: :shock: :shock: np jak w jak jedno masz dobrze a drugie żle to 0 pnk :shock: :shock: :shock: a mi zabrakło 1,5 ale co tam... :?
a z młodej polski mamy porąbanego faceta, który ma teraz sprawę za donoszenie przez 15 lat :shock: :shock: :shock: i który mało pyta z analizy tylko z tła hist, artykułów takich porabanych i strrrasznie nudnych :? :? :?
ale dziewczynki my sobie poradzimy bo... bo... jak sobie z dietką radzimy to ze wszystkim :!: :!: :!: :!:
a tak wogóle to wczoraj zawaliłam :oops: zjadłam - po podliczeniu - 1800, ale to aż mi się niemożliwe wydało, że tak mało :shock: bo zjadłam opakowanie wafelków dietetycznych :oops: 2 kanapki z masłem i serem, 2 wafelki zwykłe i 2 pierniczki - takie malutkie podłużne - w czekoladzie :oops: :oops: :oops: no i oprócz tego 4 porcje leczo i ta moją surókę owocową
troszkę dużo :evil: :evil: :evil:
raz można :twisted:
a dziś jedziemy z krzysiem mym ukochanym i znajomymi do Płowiec na bitwę :D :D :D
i dziś śniadanka nie zjadłam bo mam w brzuszku zapas od wczoraj :D :D :D i czekam na obiadek :D :wink:
już więcej - mam nadzieję - nie zawalę :!: :!: :!:
-
wczoraj to sie prawie wszystkie objadlysmy :oops:
-
O nie, ja wczoraj nie ;) objadłam się, ale dziś coś w stylu tu jednego malutkiego wafelka, a tam mikroskopiją delicje uskuteczniam ;)
-
To ja sie podpisze, ze ja tez nie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Kupilam razowe bulki i zjadlam jedna w ramach planu - tj na kolacje...ale byla tak pyszna, ze poszlam po druga :lol: :lol: :lol: :lol: Ale jak ja zaczelam jesc (sucha z jogurtem), to Endrju mowi: O! ale pachnie ta bulka :lol: :lol: :lol: No to mu oddalam polowe :lol: :lol: :lol: Wiec kalorycznie gdzies z 1200 8) 8) 8) 8)
Justynia, na jaka bitwe Wy jedziecie? (kogo beda bic? :lol: :lol: :lol: )
-
skarbie u ciebie to wyszło malusko- ja wczoraj zwała na całej lini :/ :/ kcali to chyba z milion było
-
uuu :( to co takiego zjadłas że aż tak źle?
-
-
no dziewczynki obiecałam sobie, że od dzisiaj znów zaczynam - śmiesznie to brzmi ZNÓW 8)
dziś zjadłam na śniadanko
:arrow: budyń dietetyczny pół - 75 kcal
:arrow: 2 łyżeczki cukru - 76 kcal
:arrow: chipsy ziemniaczane 50g - 274 kcal
no i kawę piję
chyba to za dobrze nie wygląda :? :? :?
razem 425 kcal więc spoko w oko (jeszcze)
stwierdziłam, że mi potrzeba troszkę więcej kcal do nauki i że będę jeść rano więcej bo zawsze rano się uczę - jak widać :roll: :roll: :roll:
codziennie robię weidera i mi już całkiem dobrze idzie :D :D :D oki to ja idę się pouczyć :shock: :shock: :shock:
-
Ja też tak miałam...znowu...i jeszcze raz...., ale lepiej cały czas próbować niż po pierwszym razie poddać się. Teraz postanowiłam sobie, że kkoniec więc nie będzie "znowu":P