Cytat:
Zamieszczone przez justynia
zadnej mi tu czekolady :!: :!: :!:
:wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam i zycze milej nocki:)
Wersja do druku
Cytat:
Zamieszczone przez justynia
zadnej mi tu czekolady :!: :!: :!:
:wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam i zycze milej nocki:)
ja to sie troszke pogubilam :twisted: gdzie masz praktyki??w jakiej szkolle :?: z czego??
i dietkujesz ladnie :wink: nic tylko pogratulowac!!!!
tagotta mój Krzyś to teraz nie o kostkę się denerwuje tylko o to, że w piłkę już nie bedzie mógł grać :shock: :shock: :shock: a lekarz powiedział, że to paskudnie wygląda :cry: a ja na niego nakrzyczałam :!: bo to się stało podczas meczu i on oczywiście nie zszedł z boiska - no bo po co :? - a na drugi dzień poszedł jeszcze do pracy :shock: No to się zezłościłam :evil:
MartynaSOADno tak już żadnej :?: nigdy :?: chyba aż tak okrutna nie bedziesz nie :?: :wink: :wink: :wink: a spałam dobrze :D :D :D
kaczuszkamam praktyki w szkole podstawowe z j. polskiego :D :D :D uczę takich małych śmiesznych brzdąców :D :D :D a z dietkowaniem to sie staram, staram :D :D :D
no wczorajsza lekcja z dzieciakami była taaaaaaaaka suuuuper - i nie chodzi mi tu o to żeby się pochwalić jakimis zdolnościami :shock: tylko o te dzieciaki :D :D :D bo dużo zalezy od nich a wczoraj były eeexxxxxxxxtra :D :D
z dietkowaniem wszystko w porządalu :D :D :D
to moje jedzonka z wczorajszego dnia :
śniadanko
:arrow: sałatka
*jajko 50g - 78 kcal
*pomidor 100g - 17 kcal
*ogórek kiszony 100g - 17 kcal
*chlebek 25g - 63 kcal
*margaryna łyżeczka - 23 kcal
obiadek
:arrow: naleśniki z jabłkami 3 - 304 kcal
( kiedyś mi tagotta nap. ile mają kcal bo tu nie ma tzn zwykłe bez niczego, ale pol. 100
za każdego bo były na takiej małej patelni )
drugi obiadek
:arrow: żurek ze smietaną 200 ml - 160 kcal
kolacyjka
:arrow: jogurt z ziarnami zbóż 175 g - 160 kcal
razem - 813 kcal
no, a wczoraj to sobie poszłam kupić taki sweterek co mam w głowie - wiecie taki sobie wymysliłam i chce go mieć :D :D :D - no i łażę po tych sklepach, łażę i NIC :!: aż w końcu widzę :D :D :D znalazłam :!: na pani przechodzącej obok mnie :? :?
a swterka dalej ni ma 8) ale ja go znajde jeszcze :!: :!: :!:
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaki :D :D :D
trzeba bylo dogonic pania i spytac sie skad ma ten swterek :wink:
milego dnia i buziak:*
Wpadam z krotkimi odwiedzinkami i zycze udanego dietkowego weekendu :*
oooooo nie :!: :!: :!: ciaaaaaaaaaaaaastka :!: :!: :!:
leżą sobie w kuchni takie wafeleczki :shock: :shock: :shock: mniam mniam mniam :!: :!: :!: i teraz właśnie odzywa sie we mnie CIASTECZKOWY POTWÓR :shock: :shock: :shock:
i juz mój umysł od pół godziny obmyśla i kombinuje jak by tu je zjeść, żeby zmieścić sie w liczniku 8) 8) 8) Tylko, że takie ciasteczko maluteńkie ma :shock: 81 kcal :shock: :!: :!: :!:
to jak zjem dwa to bedzie 160 :shock: to co najwyżej zamiast podwieczorku zjeść mogę :? ale przecież zupka jest baaaardziej pożywna :roll:
no i tak walczę ze sobą :shock: zjeść czy nie zjeść :?: oto jest pytanie :!:
Nie jedz!!!
przynajmniej ty badz dzielna i sie nie objadaj :!: 3mam za ciebie kciuki :P
U mnie w szafce leży pełno ciasteczek, wafelków, cukierków czekoladowych... :roll: mamusia kupiła... straszny z niej łakomczuszek i w ogóle tego po niej nie widać! :) wczoraj troszkę podjadłam z szafeczki, przyznaję się :P teraz też mnie ciągnie ale jeszcze się trzymam... wiem co czujesz Justynia... :? Nie daj się! :)
No to mam nadzieję, że Twoje koleżanki jednak nie będą uczyć, jak już na praktykach im się nie podoba.
Co do wafelków, to nie pomogę bo dziś antydietetyczna jestem ;)
jak dobrze, ze ja nie kupuje zadnych slodyczy i nic nie zalega w domu :wink: :wink: :lol: :lol: Bo pokusa to bywa w slabyszych chwilach...niestety :wink: Ale moj Endrju wlasnie je kanapke z tak cuchnacym serem, ze NIC bym w tym momencie nie przelknela :? :? :? Na poczatku myslalam, ze cos przypalil w kuchni...a to byl tylko ten ser....bleeeeeeeee