![]()
![]()
![]()
Witam...z napisaniem tego pamietniczka zbierałam sie az dwa tygodnie.Pisałam co nie co na forum"chce schudnac'' ale wreszcie postanowiłam stworzyc coś własnego...
No to troszke historii![]()
Urodziłam sie 20 lat temu i byłam pieknym dzieckiem(tak mama mowi), pamietam ze zawsze byłam chuda.A ze byłam tez najwyzsza ze wszystkich dzieci to rzucałam sie w oczy.Mowili na mnie szprotka-sama nie wiem czemu![]()
I taki stan utzrymywał sie mniej wiecej do ...momentu kiedy zaczełam dojrzewac.
Bioderka rosły i rosły a mnie sie to nie podobało.Zawsze jadłam duzo i słodko ale byłam szczuplutka.Pozniej tez sobie nie załowałam no i sie stało.W ciagu trzech lat liceum doszłam do 83 kg przy wzroscie 183cm.Powiedziałam stop![]()
![]()
![]()
No i sie zaczełam odchudzac...poczatki były załosne...moje diety trwały od dwoch do max 4 dni po czym wracałam do normalnego jedzenia.Od razu po szkole sredniej nie poszlam na studia bo nie wiedzialam co mam wybrac.
Zrobiłam sobie rok przerwy i tak ten cały rok walczyłam w kilogramami...
No i ostatecznie wachałam sie miedzy 75kg a 77kg.
Ale przyszedł czas na wybor szkoły wyższej.Juz bardziej zdecydowana i konsekwentna zaczełam dazyc d realizacji swoich marzen.
Złożyłam podanie do szkoły ale musiałam znaleźć na ni pieniadze bo to szkoła prywatna i to w dodatku studia dzienne.Moja siostra juz kilka lat przyjezdza do Norwegii do pracy i postanowiłysmy ze ja tez sprobuje.Mimo to ze bali sie wszczyscy jak taka mloda sobie poradzi ja daje rade.
Kiedys los postawił na mojej drodze wspaniała osobe...ANIOŁA...i dzieki niej wiem co jest dla mnie wazne w zyciu.Moze to smieszne ale była to moja nauczycielka od angielskiego.Ona zaszczepiła mi tego bakcyla do jezyków obcych i pokochałam to.
Dzieki niej mogłam tu przyjechac i pracowac.Dobrze ze norwedzy znaja angielski bo norweski jest trudny jak diabli...ale zaczynam sie uczyc bo chce tu czesciej przyjedzac.
No ale dośc historii czas na terazniejszosc....jestem teraz w Norwegii i pracuje...tylko ze to praca siedzaca bo na informacji i nie mam zbyt wiele aktywnosci fizycznej.I kilogramy poszły w gore.Ocknełam sie jak miałam 79 kilogramow i natrafiłam na ta stronke...hmm.. co tu duzo mowic zaczeło sie moje dietkowanie.
25 lipca...pamietna data...wtedy zaczełam od diety SB i ciagle na niej jestem...Jak narazie czyli w ostatnim dniu pierwszej fazy straciłam 4,5 kg
Walcze dalej bo wiem juz o co....
Zakładki