-
Witajcie kochane moje:)
Dzisiaj niestety cały dzień źle sie czuje,zaczeło sie wczoraj miałam leka jakby biegunke a dzisiaj cąły dzien bardzo mnie bolał brzuch(do tej pory) plus miałam stan podgorączkowy:(
Z dietka dzisiaj grzecznie, tyle tylko,ze mało ćwiczyłam tzn 45minut rowerek plus Weiderek pierwszy dzien(zaczełam znowu hehe;)
Mam andzieje,ze już jutro poczuje się znacznie lepiej, bo nie daje tak rady :roll:
Śpijcie kolorowo słoneczka, ide jeszcze do Was
buzie:)
-
Hej linunia! Sledze twoje zmagania z dieta, ja sama dopiero zaczelam (tzn nie pierwszy raz w zyciu, tylko w tym roku haha!).Widze ze jestes z Lublina, ja pochodze z tamtych okolic i sa mi bardzo drogie i bliskie. Mieszkam od wielu lat za granica ale czesto(co kilka alt) odwiedzam Lublin i okolice:) Nastepnym razem w maju! 8)
Pozdrawiam i jesli pozwolisz, bede tu zagaldala co jakis czas. :)
-
lilunia zycze szybkiego powrotu do zdrowka! zoladek chce jesc i cie szantazuje;) ale my sie nie damy takim fochom. pozdrowionka
-
Hej kochane:)
Dzisiaj czuje sie juz troszke lpeije chociaz brzuch jeszcze troche boli, ale już nie tak!
Udało mi sie nawet pojeździć 60 minut na rowerku, wieczorem bedzie gimnastyka:) i wieczorkiem was poodwiedzam, bo zaraz śmigam na zajecia i wróce do domu dopiero o 20.00. A dzisiaj w domku zjem serek w. 8) a ze sobą biorę dwa jogurty, jabłko i kanapke z wedlinką drobiowa i papryka na bułeczce ze słonecznikiem, z moich obliczen wychodzi 904kcal, ale licze,ze moge skusic się na czekolade z automatu czy cos innego moze wypaść :oops: hehe;)))
Życze Wam pieknego wtorku i mam andzieje,ze chcoiaż u Was Słonko zaświeci, bo na mnie sie chyba obraziło;)
Chanelgir bardzo miło mi powitac Ciebie na moim wątku:), ja również chętnie będe Cie wspierała w Twoich zmaganiach, wieczorkiem Cie odwiedze
tymczasem trzymajcie sie cieplutko , buziaczki dla Was!!!!
-
trzymaj sie dzielnie , lineczka!!
miłego dnia i dużo słoneczka...może jeszcze dziś wyjdzie spod tych szarych chmur.
buźka
-
oj Skarbie jak automat to tylkoz herbatka bez cukru :lol: :wink:
Pieknie zaczełas dzien i tak tez go skoncz :lol: Buziolki :lol:
-
Witajcie Laseczki!
Uff to był naprawde cięzki dzień:((( tak wymarzłam na uczelni,ze głowa mała:(((
Zgdniz przewidywaniami była czekolada. Ja takiej zwykłej herbaty nie cierpie (moge pić tylko zerwoną i zielona:). w limicie się zmieściłam, pzoa tym nie jadłam jabłka,zamaist tego zjadłam tylko pół grejpfruta, więc spoko z limitem;)
Mam za sobą drugi dzien weiderka i musze przyznać, że mięsnie przy cwiczeniach dawały sie we znaki tzn,ze tych partii nie ćwiczyłam, no ale teraz to się zmieni:)
Jutro popołudnie u mojego lubego trzeba jakiś niskokaloryczny obiadek wykminić;)
Zycze wam kolorowych snów moje kochane, ide do Was:)
-
Witajcie:)
U mnie za oknem słoneczko,wiec nawet troche energii jest, ale niestety zaspałam rano i nie zdązyłam posmigac an rowerku, wiec czeka mnie to wieczorem buuu, a tego nie cierpie, no ale damy rade;)))
Trzymajcie się cieplutko, życze Wam dużo ciepła i słonka
buziaczki:)))
-
ja zawsze jeżdzę na rowerku wieczorem. Rano nie daje rady bo pacuje od 7,00. Pozatym jak ćwicze na rowerku, zarzucam jakiś seril i 45 min mija w oka mgnieniu :lol:
Waiderek. Hhhhhhhhhhhhhhhhhhmmmmmmmmmmmmm. Naprawdę musze się wziąść za brzuszek. Zreszta przyznasz mi racje jak widziałaś zdjęcia na moim watku. No i kostium do którego dążę. Może zaczne od dziś mniej wiecej bedziemy ćiczyc razem i wymieniac sie spostrzeżeniami. Co ty na to??
czekoladke zostaw niedobra kobieto, bo jeszcze przybedzie ci kilo tak jak mi. :cry: :cry:
A to było tylko 1 dzien niekontrolowanegopochłaniania sodyczy :cry:
Ale teraz tak juz nie robie . :wink:
Pozdrawiam i samych fajnych waidomości ci dzisiaj życze
-
a ja nie potrafię chyba rano ćwiczyć...muszę się przemóc bo to podobno najlepiej ...i to jeszcze przed zjedzeniem śniadanka! teraz trochę zrobiłam wygięć na boki i zaraz zrobię skłony...ale wieczorkiem też poćwiczę :) razem z Tobą 8)
buziam czule i życzę udanego dzionka :*