-
Zielony kolor nadziei zminił barwę na czarna... Wiecie... ja to mam pecha... :(
Nie będę opisywać, co i jak... jest mi smutno... jedno jest pewne zaczynam ćwiczyć od jutra, bo dziś brzuch mnie straszliwie boli i nie dam rady... Jutro zaczynam A6W od początku....
Kochani, czas się otrząsnąć :!:
Wczoraj usłyszałam od dwóch osób, że tak musiało być, że czasem tak jest, że dziecko umiera, zanim się urodzi, zanim zacznie żyć. To daje mi siłę... Wiedziałyście, ze prawie 50% ciąż kończy się samoistnym poronieniem w terminie, lub krótko po oczekiwanej miesiączce :?: :shock: Byłam w szoku, gdy się o tym dowiedziałam (dzięki mała) Lekarz mi to potwierdził... Ale faktycznie lepiej jeszcze poczekać, jeszcze Antoś będzie miał rodzeństwo... Dzis idę do psychologa, nie wytrzymam bez niego... muszę sie z nim spotkać, moze on poradzi mi na to, co czuję... moze mnie wysłucha...
A dzis pracuje, pracuję, jak dawniej, wszytko robię machinalnie, ajbkym musiała, a nie chciala... nawet makijaż robiłam bez zastanowienia... tak po prostu...
Tomek też jakiś taki przygaszony chodzi, tylko uśmiecha się do mnie blado i patrzy tymi swoimi szarymi oczami... dzis rano się obudziąłm i przyłapałam go, jak głaskał mój brzuszek, pusty brzuszek... mysłę, że to nienarodzone dzieciątko nas połaczy, jak nikt inny....
trzymajcie się wszyscy... dziekuje za słowa pocieszenia, za uśmieszek zostawiony, jako post, dizękuję za wszystko...
Ktos mi powiedział, ze jestem dziwna... tak, jestem dziwna.... zakręcona... ale wiecie, co :?: jakby wszystkich dziwnych ludzi zamykano w więzieniach, albo w szpitalach dla wariatów, to po swiecie nie byłoby komu chodzić, bo wszyscy byśmy siedzieli w tych zakładach :!: :!: :!: Tak, jestem DZIWNA :!: :!: :!: Ale normalnie DZIWNA...
Wybaczcie mi wszystko...
-
Doty - wszystkiego dobrego - będzie dobrze.
-
Może poczekaj jeszcze z tą aerobiczną 6 - jeżeli boli cie brzuch.
Powinnaś dobrze wypocząć i nabrać sił .
-
kwiaciarko, zastanawiałam się, czy poczekać, czy nie... ale musze coś robić.... musze dbać o swoją figurę... a moze jakieś lzejsze ćwiczenia :?:
-
Jestem :):)
Z wtorkową nową siłą
z wtorkowym wkurzeniem na ekipe remontową
z wtorkową paskudną pogodą
z wtorkowym pysznym śniadankiem
z wtorkowym spóźnieniem do pracy
JESTEM Z TOBą :)
-
dziekuję mała , że jesteś ze mną... potrzebuję dużo siły, a Ty nie wątpliwie ją masz... dzieki... :)
-
Cześć słoneczko, jestes dzielna jak mało kto... :) nie muszę ci mówic, że bedzie dobrze, bo sama to wiesz, bo czujesz to...
Co do ćwiczonek... może lepiej na początek owiń Antka cieplusio i idźcie na długi spacer. Jeszcze nie powinnaś chyba ćwiczyć.
-
-
Dotka,
powiem wiecej - tu sie mowi, ze nawet 60 - 70% kobiet byla juz w ciazy, o ktorej nie wiedziala, poniewaz "dostala okres"...a tak naprawde bylo to "poronienie".....Nie wiem, czy z tego powodu jest nam lzej...bo inni tez tak mieli.......Niemniej jednak jestesmy z Toa myslami!
Dzielna jestes! Uwazaj tylko na siebie! Buziaki!
-
Dam radę :!: Ochłonę trochę i rusze do boju.... chcę schudnąc jeszcze z pięć kilo :!: Ale po mału.... po malutku....
A co do tego, co piszesz tag to wcale nie jest pocieszające, że ine poroniły nic o tym nie wiedząc, nie to miałam na mysli.... ale to, że jest mi łatwiej to przeżyć, że moje dziecko umarło, bo nie mogło żyć i że jest to naturalne... Jestem silna i zniosę to....
JESZCZE TU WRÓCĘ I SCHUDNĘ :!: