No i stało się....po próbach odchudzania, które trwały całe życie wkońcu doszłam do tego co powinno przyświecać mi od początku mojej walki z kilogramami- dieta nic nie da, trzeba nauczyć się zdrowo żyć!!!Tak więc ten topik poświęcam zdrowym nowinkom, które dostarczać mi będzie mój dietetyk i zdrowemu stylowi życia
![]()
![]()
Do lipca schudłam 10 kilo...teraz boję się stanąć na wadze bo wiem że przytyłam minimum 6-7 kilo.....mam nadzieję,że nie więcej![]()
Ważę mniej więcej 72 kg, przy wzroście 164 cm, pierwsze ważenie i pomiary zrobie po tygodniu odchudzania....mam nadzieję, że wytrzymam. A tu w pamiętniczku będę spisywała swoje przemyślenia dotyczące całego mojego życia, bo wiem że moja waga w znacznym stopniu związana jest z moją psychiką.
Zapraszam Was drogie odchudzaczki do udziału w życiu mojego topiku i może jakiejś zdrowej rywalizacji?
Buźka!![]()
Zakładki