Na deser widok jaki zastałam dziś za oknem
Dziewczyny, nie wiem co moze być przyczyną tej senności, nie żyję w stresie, ani wysiłek umysłowy nie nazwałabym intensywnym (moze na I albo II roku kiedy ślęczałam nad matmą, statystyką czy ekonometrią, teraz mam taką powtókę z rozrywki). Codziennie łykam zestaw witamin i minerałów. Przy okazji rutynowych badań ginekologicznych (biorę tabletki anty) miałam robine badania krwi, moczu i nic niepokojącego nie wykazały :roll:
Skinnerko!! o 3 w nocy pobudka?? i to tak z własnej woli? nie katuj się tak... A nie da się tego jakos wyrównać, np zmuszając się raz do posiedzenia dłużej i pospania do normalnej godziny?
[/url]