I tak ogłaszam dzień pierwszy akcji za otwarty
http://www.gify.amor.pl/aniolki/aniolki0.gif 1
Powodzenia :D
Wersja do druku
I tak ogłaszam dzień pierwszy akcji za otwarty
http://www.gify.amor.pl/aniolki/aniolki0.gif 1
Powodzenia :D
Bardzo podoba mi sie twoj jadlospis :) Cwiczysz sumiennie i dlatego chyba tak slicznie chudniesz,musze zaczac brac przyklad z ciebie :)
Palenie w piecu ,to sama przyjemnosc :roll: :lol:
Pozdrawiam i zycze milego tygodnia :)
http://a1128.g.akamai.net/7/1128/497...gSmplrPF_l.jpg
dzień dobry arletko :D
dzień dzisiaj smętny i od rana szykuje mi sie domowy sport extremalny + porządki świąteczne
mam dziś ostatni dzień I fazy SB, do II fazy mam świetne przepisiki, to se teraz poszaleję. Twój jadłospisik jest świetny i jak zwykle poświęcasz dużo czasu na ćwiczenia. gratuluję! ja mam dziś mało czasu na gotowanie, a rodzinka zjadła na kolację mój obiad czyli gulasz z indyka :? . dziś przygotuję leczo, sobie z warzyw, a rodzince dodam przypraw i kiełbaski. ja nie mam pieca, ale mam za to kominek i też uwielbiam sobie w nim palić, ale drzewko to mi mąż rąbie, bo to jego jedyny ruch. on to ma szczęście, jest strasznym łasuchem, pochłania ciasta i słodycze tonami, nutelle tą dużą to czasami je pół słoika dziennie łyżkami, a jest szczupły. niestety nic nie dają tłumaczenia, że mu to szkodzi. trudno stary jest i swój rozum ma.
muszę Ci się przyznać, że dzięki Twoim zapiskom z dnia zaczęłam więcej ćwiczyć, bez względu na to czy jestem zmęczona czy nie. mam ławeczkę do brzuszków i robię ich wieczorkiem 30 i 30 min. ćwiczę. postanowiłam, że to będzie u mnie normą. ty ćwiczysz dużo i to dlatego tak kilogramki Ci pięknie lecą.
ale się rozpisałam :D
Arletko, witam w poniedziałek i życzę miłego dnia!!! :P
Dzisiaj pierwszy Dzień Akcji!
Do boju!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wstyd Mi Bardzo :oops: Pierwszy Dzień akcji a ja dzisiaj wciągłam oprócz śniadanka 2 batony bonty kurcze nie wiem dlaczega,a teraz tego bardzo żałuję i nadodatek kawałek ciasta małą kostkę brzdąca.Więc dzisiaj już nic nie jem oprócz warzyw.
Już mam około 1200kcal więc aby nie rozpocząć tragicznie akcji adwentowej to pasuję dziś.Tylko Herbatki no i dzisiaj wyjątkowo zwiększe czas ćwiczeń na 90min.
Ech, ja też już dziś dużo zjadłam
A u mnie pierwszy dzień mija cudownie, osiągnęłam mój II cel i muszę sobie wymyślić kolejny :D :P
No batony bounty sa pyszne.... :) no ale.... no ale mozna sobie raz na miesiac na nie pozwolic
dawno mnie nie bylo ale widze ze ci idzie, oby tak dalej.
pozdrawiam :)
Arletko, spokojnej nocki życzę :P
http://www.blogif.cba.pl/duze/pejzarze/p31.jpg
Tak jak obiecałam sobie zrobiłam więcej ćwiczeń 90min.jestem zadowolona choć nadal żałuję ,że zjadłam te batony.Ale cóż. :oops: