-
Zjadłam dziś :oops: 1600 kcal. Byłoby mniej (1000 kcal) ale nie mogłam się powstrzymać i zjadłam całą paczkę ciasteczek. I to moich ulubionych... Jak je widze, to nie mogę się powstrzymać... może wam nawet zaraz wkleję fotke tych ciastek... zobaczycie z kim walcze :lol:
-
dawaj dawaj ;* jakbyscie widzialy co ja mam w domu... moze Wam pokaze ;pp
-
http://www.mniammniam.pl/obrazki/u_obrazki/n6833.jpg
To okropieństwo niszczy moją diete :evil: (tylko, że ma kawałki czekolady, dużo kawałków :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: i nie ma w środku takiego kremu )
-
heh apetyczne ;]
oto moj arsenal :P
http://img148.imageshack.us/my.php?image=zarciemn0.jpg
wszystko co zostalo z moich imienin. orzeszkow zjadlam troche w niedziele, chipsy mialam zjesc, ale jakoś sie powstrzymalam, 3 kawalki czekolady zjadlam w poniedzialek, duuuuzo cukierkow wczoraj i w pon.
-
wow julix, to ja poproszę krakersy, jerzyki i czipsy :D
Ja dziś zjadłam wielkiego lukrowanego pączka i był pyyyyszny :D I cieszę się, że go zjadłam :D
-
Uuu, u mnie zostały już tylko delicje :P
A gdybym jadła tak mało jak ty Julix, tobym dała radę z dwa tygodnie bez słodyczy :)
I zamawiam Jeżyki :D
-
zamawiam allpenible!
AA ciasteczka maślanie mniaaam.
aa o mlecznej już nie wspomne...
Ciii bo mam 3 bity w szawce, kilka bombonierek jeszcze ;p
hihi ale nie ruszam ;p
-
heh ja codziennie musze jesc cos kalorycznego, bo nie dobilabym do 1000, prawie na nic nie mam ochoty ;pp
na razie nie bede probowac nie jesc slodkiego. jak sie nie uporam do konca ferii z waga, to na pewno postaram sie nie jesc dlugo ;] ogolnie wolalabym bez wielkich wyrzeczen schudnac
-
czasami można sobioe pozwolić na szaleństwo amusiowe :D:D
-
w sumie to az tak mnie nie ciagnie ;]