Ale śliczne zdjęcia:)To jest twoj kon?Ja kiedys spadłam z konia i już nie jeżdze:(
Gratuluje udanego dnia:)
Wersja do druku
Ale śliczne zdjęcia:)To jest twoj kon?Ja kiedys spadłam z konia i już nie jeżdze:(
Gratuluje udanego dnia:)
Ogórek ma bardzo mało nie martw sie :)
Ale 700kcal to małoo! Trzeba czymś dobić, bo Ci sie za bardzo spowolni metabolizm! Z tego co widze to nawet 650 nie było. Nonono! Też miałam taki problem, ale mi to minęło :D Chyba większość ma tak napoczątku :)
Pozdrawiam!
oj tak, kolacja kusi, ale trzeba sobie z nia rade dawac :) wymyslilam,ze jak mnie bede kusic po zjedzenie czegos niedobrego, czy cos po czym przejde "limit" kalorii to zamiast zjesc to odejde sobie gdzies i conajmniej 50 razy powtorze "robie to dla zdrowia" czy cos w tym sensie :)
Dobry wieczór kochane.
linunia A wietam serdecznie :D tak. To znowu ja :P Mam nadzieję że jakoś pójdzie. A jak sobie radzę? Od 2 dni na poziomie jako takim ;)
Pozdrawiam!
grubasek1992 hihi dzięki ;) :) pozdrówka.
katson witam. Hmm Gazelkę dosiadam praktycznie najczęściej ja ale to nie jest mój koń. Dwa pozostałe nie moje ale tak bardziej "moje" ;) hehe. Ratto kocham najbardziej, widzę go najżadziej, bo u znajomych w górach jest.. :( pozdrawiam!
agacishii oho :D widzę tu same amazonki ;) dziś dobiłam do 1000 :) pozdrowka.
hollinka hejka (czy to moje konie? odsyłam Cię pare linijek wyżej do komentarza dla kaston ;) ) hmm. No ja spadałam kiedyś ale w końcu przestałam ;) trzeba wierzyć w siebie i nie poddawać się. W jeździe konnej idzie mi to świetnie, gorzej z dietą :( Pozdrawiam!
mistery witam :) dziś sobie dam radę z kolacją, obiecuję :P Pozdrawiam. Chyba masz dobry sposób, jak będzie źle to spróbuję ;)
***
Oj oj.
Śniadanie:
:arrow: 3 kromki chleba ciemnego z masłem i szynką
:arrow: 6 biszkopcików :twisted:
2śniadanie:
:arrow: bułka grachamka z szynką, masłem i Kubuś.
Obiad:
:arrow: Bułka grachamka z szynką i masłem, 4 łyżki sosu grzybowego zabielanego i troszkę mięsa gotowanego.
:arrow: 5 łyżek płatków owsianych górskich
:arrow: 3 ogórki kiszone
AMEN. i co? myślicie że przekroczyłam 1000?
Witaj Słonko:)
no dzisiaj bardzo ładnie było, mysle,że nie rpzekroczyłas tysiaka i dzisiejsza dietka się chwali;)))
A Ty na razie ograniczasz sie tylko do zmiany diety czy chcesz równiez ćwiczyc czy cos w tym stylu??
A tak w ogole to życze Ci pieknej nocki, buzialki:)
Na oko chyba nie, ale ja sie moge mylić, nie jestem dobra w te klocki, zawsze se zaokrąglam i podaje około, więc nie wiem czy dobrze robie, chyba nie. :D
Tak se pomyślałam, a co jak na opakowaniu płatków kłamali? Może ja wpakowywałam w siebie jakies 2000kcal?! I zyje w nieswiadomosci i tak niby na diecie, a moze zjadalm 3 razy wiecej... Oj głupie rzeczy gadam :lol:
Kasztana i jak Ci poszla kolacyjka? ;) u mnie narazie wysoka motywacja wygrywa, wiec nie jest zle i nie musze stosowac jeszcze metody powtarzania, ale mysle, ze kiedys sie napewno przyda ...
agacishii , hm, ciekawe rozwazania, tez mam czasem takie watpliwosci, ale chyba zostaje nam zasada "ograniczonego zaufania" .. :)
niech Moc bedzie z Nami :)
witam;*
buziak na mile popoludnie;*
A jak ci tam sroda mija :?: :D :D :D
Hoho. Dobry wieczór. Dziś to mi wyszło coś ok 1500 nawet bym powiedziała... no nic. Jutro będzie lepiej. Mam ambicje na biegi... zobaczymy zobaczymy ;)