Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: a tak się zaczęło

  1. #1
    awrasia Guest

    Domyślnie a tak się zaczęło

    może powinnam założyć dzienniczek papierowy zamiast wirtualnego, ale może ktoś z was od czasu do czasu wpadnie, skomentuje.

    Dietę zaczęłam wczoraj wieczorem. Obżarłam sie niemiłosiernie. około 14 pierwszy posiłek 5 pączków, potem poracja pierogów z kapustą i grzybami i chciało mi się wyć z obżarstwa, a obiecywałam sobie, że już nigdy tyle nie zjem. Na pocieszenie kilka drinków z Vermuhu z toniciem i weszłam na ten portal. Zarejestrowałam się, wklepałam preferencje, to ile zjadłam (o zgrozo!) ile spaliłam (uff lekko mnie ocuciło), w końcu przy sprzątaniu kuchni narobiłam się niemiłosiernie, nie wspomnę o zakupach w hipermarkecie podczas świątecznej gorączki, a bilans nadal był przerażający. POSTANOWIŁAM OD TEJ CHWILI DIETA! Nie od jutra, ale właśnie od teraz. Poczekałam aż przestało mi się cofać jedzenie (nie umiem zmusić się do wymiotów), uleżało i ciach na stepper 60 minut. Z dumą odnotowałam 746 kcal

    Tak zaczęłam dietę.

    A teraz czeka mnie decyzja jaką właściwie zastosować. Może 1000 kcal? może na początek kopenhadzka? Nie wiem. mam nadzieję, że dziś podejmę decyzję. Póki co na liczniku dwa jajka na twardo (nie lubię jeść rano, ale wszyscy powtarzają jakie to ważne, by nie mieć wilczego głodu wieczorem) i herbatka zielona. Teraz pyszna czarna kawa. I jest już 12 hahahaa

    Żaeby mi pomóc kurier zesłał paczkę z zamówionymi książkami, jeśli będą dobre, wsiąknę i nie będę myśleć o jedzeniu!

    A około 14 spacer z pieskiem i może stepperek?

    Pozdrawam

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  2. #2
    Lun
    Lun jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-06-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Jeżeli moge cos zaproponować... zaczni od tego ze ustalasz pory posiłków, potem wyklucz tłuste potrawy wszystkie mączne i fast foody pieczywo jasne zastap czarnym i nie jedz po 18 do tego pij duuuuuzo płynów w wiekszosci wody bo oczyszcza organizm rówb tak przez tydzień do 2 tygodni a potem zastosuj np 1000 kcal zobaczysz ze efekt bedzie lepszy...

    pozadrawiam i witamy na watku - a za te poczaki to powinnas dostac po tyłku

  3. #3
    Awatar diznev
    diznev jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-11-2006
    Posty
    27

    Domyślnie

    Hejka!!!!

    Ja wiem sama po sobie, że nie jestem w stanie na jakiejś dieie dlugo wytrzymać, bo nie lubię zakazów i nakazów i chyba najlpszym rozwiązaniem jest zmniejszenie ilości spożytych kalorii, ale nie eliminowanie zupelne potraw, za wyjątkiem slodyczy. Oczywiście jak najdzie Cię przemożna chęć na cukierka lub czekoladkę to zjedz, ale jednego a nie calą paczkę, jak masz ochotę na pizze, to zjedz, ale jeden kawaleczek lub nawet pól na smaka
    Ja wiem, że to trudne, ale jest to trudne dla większości z nas, bo np ja bardzo lubię jeść , ale codziennie walczę, aby się nie "nażreć" i jakos idzie do przodu

    Trzymam kciuki

  4. #4
    kwiaciarka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Jeśli mogę dodać swoje trzy grosze to : proponuje diete 1000 kcal.
    Nie musisz niczego sobie odmawiać - wystarczy że bedziesz mniej jadła.
    Popieram lun pory posiłków są bardzo ważne - oczywiście nie musisz jeść co do minuty .
    Ja np. staram się jeść 5 małych posiłków dziennie co 2 -3 godz.
    Zycze powodzenia i wytrwałości

  5. #5
    Pasquda81 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    hej.. ja zapisuje na kartce wszystko to co jem.. naprawde.. co jem i pije.. wiesz .. oczy widza i jesc sie niby nie chce..ale jest ciezko czasem nawet bardzo ciezko..

    co tu duzo gadac.. efekty widac.. ale sile woli to trzeba miec.. Trzymam kciuki..

    MIlego poniedzialku

  6. #6
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Ja z kolei jem trzy posiłki + 2 razy owoce. Z góryu planuję co kiedy zjem.
    Kopehaską sobie daruj, szkoda zdrowia
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  7. #7
    Violettesimon jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hey


    Na początku gratuluje Ci podjęcia decyzji i życze powodzenia w odchudzaniu


    Co do kopenhaskiej nie proponuje jej nikomu naprawdę szkoda zdrowia , lepiej zastosować diete 1000 kcal i zdrowo dojść do cleu no i oczywiście więcej ruchu.

    Pozdrawiam :]

  8. #8
    awrasia Guest

    Domyślnie Dzięki dziewczyny

    tak na początek dziś byłam grzeczna zjedzone 700 kcal przed 18 spalone 703 kcal po 18 buhahahaaa

    słodycze i fast food wyeliminowane całkowicie, 1 litr zielonej herbaty, ale to max. Ja dziennie nie wypijam zwykle więcej niż 0,5 litra płynu ogółem. Dziś litr herbaty i jedna kawa w sumie wow ponad 200% normy. Wody nie trawię, chyba że gazowaną albo Staropolankę, bo mineralizowana, naprawdę ja już nie raz próbowałam przymusić się do wody i po prostu nie działa, nie działa, nie chce działać i nie mogę się przyzwyczaić, to samo tyczy się jogurtu naturalnego. Ale obie rzeczy chyba można zastąpić?

    Wszystkie prawie polecacie 1000 kcal, posucham was i spróbuję. Podobno kopenhadzka zmienia sposób trawienia, moja ciocia była bardzo zadowolona, ale ja jakoś nie mogę się przymusić do restrykcji.

    Mam pytanie odnośnie pór spożywania posiłków, znaczy ich ustalania. Chyba jeszcze nigdy w życiu nie miałam ich unormowanych (oprócz diety chlebowej, w której je się 8 posiłków - 7 składa się z chlebka wasa, a 8 z wątróbki). Mam sobie ustawić alarm?

    A więc 1000 kcal postanowione! Jak myślicie ile można schudnąć do czerwca, tak przecietnie, chciałabym ustalić sobie realistyczny cel.

    I co mówicie ważyć się codziennie? raz na tydzień?[/img]

  9. #9
    awrasia Guest

    Domyślnie nie mogłam się powstrzymać

    i wskoczyłam rano na wagę! super!


    ...



    ....
    ...


    po ochłonięciu

    ....
    ....





    ....
    ....


    po drugim ochłonięciu (od mojej pobudki minęło już 8 godzin


    muszę przestać się ważyć codziennie!


    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •