-
nom przecież wiemy :lol:
ja jestem najfajniejsza 8) :P
mika tez jest troche fajna, ale mimo wszystko ja jestem najfajniejsza.. no Wy tez jestescie niezłe, ale jak powiedziałam nie ma fajniejszych ode mnie :twisted:
fajnie jest byc najfajniejszym 8) <głupol ze mnie, ale to ze zmęczenia, idę spać!> :lol:
-
Ja też potwierdzam, ze jesteście fajniuśkie dziewczynki, ja też jestem na obczyźnie i brakuje mi babskich plotów :roll: :roll: szkoda tylko ze tak rzadko bywam na forum ale to przez ten głupi net :evil:
Mika mam nadzieję, ze samopoczucie masz coraz lepsze, ale wypoczywaj na maksa :wink:
-
Baaaa,wkoncu na forum,to prawie jak w domku. Super Kobietki tu sa:**
-
Mika a gdzie ty się nam podziewasz coooo :?:
-
-
i znów Cię nie ma...
szkoda. ale lecz się i odpoczywaj :*
spokojnej nocy!
-
mika słonko mam nadzieje, że Twoja nieobecnośc to nie wynik powracającego choróbska, tylko np. braku czasu :idea:
odezwij sie koniecznie i powiedz jak się czujesz :!:
martwimy się :*
-
Jestem,jestem :P
Ostatnio nie miałam czasu by tu zagladac.Czesc swojego cennego czasu :P spedziłam w szpitalu na kolejnych badaniach. :!: :!:
W srode od 16-19 byłam na badaniach (badała mnie młoda pani doktor) i stwierdziła ze te moje trudnosci sa na tle nerwowym :? :( Wyjasniła mi to w ten sposob :arrow: "nie jestem juz młoda i w moim organizmie zachodza pewne zmiany zwiazane z "zegarem biologicznym".Staje sie bardziej wrazliwa i podatna na złe emocje :?
No coz,wrociłam do domu ale nie brałam jej słow na powaznie.
W czwartek znow miałam trudnosci z oddychaniem i od 14-18 siedziałam w szpitalu.Kolejne badania:krew,kardiografia i fotki płuc :!: i znowu nic.
Zbadała mnie pani doktor (podobna do polskiej beger) :lol: :lol: Była tak miła i uprzejma,ze nie chciało mi sie wychodzic z gabinetu( a siedziałam 55minut :!: )
Diagnoza była jedna-stan depresyjny i nerwica :!: :!: :!:
Pomyslałam sobie,ze skoro 2 lekarzy mowi to samo to cos w tym musi byc :roll: :roll:
No i chyba maja racje bo jak tylko sie zdenerwuje to brakuje mi oddechu :shock: :shock:
Wiecie ze jestem tu tylko z mezem :roll: on na cały dzien idzie do pracy,przebywa z ludzmi a ja tylko 2 razy w tygodniu pracuje :?
Wpozostałe dni siedze w domu :(
Brakuje mi spotkan ze znajomymi,wspolnego grilowania,tancow na jakiejs imprezie.
Tu tego nie ma :cry: I z kazdym dniem wiedne jak kwiatek bez wody :(
Dobrze,ze chociaz jest to forum i ze wy mnie odwiedzacie bo inaczej chyba bym zwariowała.
Dziekuje wam za troske :P Kochane jestescie
-
Mika no to musisz cos zrobic zeby sie jakos odprezyc
czlowiek to istota spoleczna nie moze ciagle byc sam. wyjdz do ludzi. moze poznalas kogos w pracy? to sie z nim umow na piwko albo kawe. a jak nie to maz na pewno zna fajnych ludzi. umowcie sie na grilla. jego znajomi, znajomi znajomych i zaczynasz poznawac ludzi :) i jest fajnie i potem spotykasz sie z jakimis dziewczynami na ploteczki i inne takie :D prawie jak z nami!
-
Corsi to nie takie proste bo moj maz pracuje u starszych niemcow,hiszpanow(ma firme budowlana) i to sa tylko relacje krotkotrwałe :roll:
Tu mieszkaja Polacy ale nikt z nikim nie utrzymuje kontaktow :( Jak to Polacy na zachodzie :!: Niby dobrze ci zycza ale jak tylko powinie ci sie noga to usmiechaja sie pod nosem i zacieraja rece :?
Tu Polacy staja sie innymi ludzmi-nie wiem dlaczego :roll:
Ja jestem bardzo ufna i chciałabym sie przyjaznic ze wszystkimi ale nie wszyscy sa tacy jak ja.Wiekszosc z nich to snoby i jesli nie masz im nic do zaoferowania to maja cie gdzies :( Tu nie liczy sie człowiek tylko jego majatek :? Smutne ale prawdziwe.
Rozmawiałam z mezem i postanowilismy,ze za rok sciagam plastry i bedziemy robic dzidziusia :P Chcemy załozyc rodzine i jej sie poswiecic :P