NAN!!
hop, hop!!
Napisz co u Ciebie słychać?
buziaki
Ula
Wersja do druku
NAN!!
hop, hop!!
Napisz co u Ciebie słychać?
buziaki
Ula
Uleczko!! Słoneczko Ty moje, dzięki Tobie mój pamiętnik nie umarł gdzieś w czeluściach tej strony!!
Już opowiadam ;). Więc ludzie są fajni, dogadałam się z 3-ma dziewuszkami i razem sobie staramy pomóc bo niemiłosiernie dużo dają nam do czytania, a książki jak to książki...nie w każdej bibliotece są, a nawet czasami to i w żadnej ;/, a jak wam powiem że mam do końca roku przeczytać 200książek to się chyba załamiecie razem ze mną...
Więc jak widać nie mam zbytnio czasu ani na czytanie tego co lubie, a co dopiero komputer!! Teraz mam sporo czasu, bo za tydzień wolne (święto) a kolokwium miało być w sobotę, ale nie było, bo facet miał rozdanie dyplomów więc dopiero będzie za 3 tygodnie :/ a wkurzyłam się bo wykułam (prawie) na blaszkę a tu taki zonk...:?
No, ale nie marudzę. Jestem pełna zapału i nie tylko dietkowego (chociaż to też), zaczęłam stosować wizualizację i musze powiedzieć że skutkuje, jak ktoś zainteresowany to podam adres :).
A ogólnie to mi się studia podobają, może i dlatego, że dużo już z tego umiem z matury ;).
Ps. dietka mi ładnie idzie, chociaż przez ten czas jak mnie nie było, to też czasami sobie folgowałam...
Czytam sobie zaległości i szczerze mówiąc trochę mi głupio bo i słodyczom się nie opieram ani niczemu byle w limicie i tak dziś mama miała urodziny więc zjadłam pare ciastek (policzyłam za to 80g bo w paru podejściach ;) ), ale trzymam limit 1500kcal (przy waszym tysiaczku to ja się obżeram), ale wiem że dobrze robie, bo trzymam się dzielnie i nawet chudne!!
Ps. patrze na swój ticker i nie wiem o co chodzi ;)
Buu....na chwilę opuściłam swój wątek i już wszyscy o mnie zapomnieli ;(.
nie za pomnieli!! :D
Ja też postanowiłam dietkę 1500 kcal stosować, bo przy 1000 to padnę, a SB mi nie wychodzi :roll:
Super, ze Ci się studia podobają, tylko szkoda, że tak dają w d.... z lekturami :roll:
Buziaki!!!
Ula
pozdrowienia weekendowe :)
http://www.kartki.bej.pl/kartki/anna...robuj_duza.jpg
Usiaczku-to bardzo dobry wybór, bo ja już się trzymam prawie dwa tygodnie, a to najdłużej od wielkiego joja :D.
No to tym bardziej przy mż (mniej żreć) zostanę. :D
tym bardziej że raz sie udało własnie w ten sposób :D
Buziaki
Ula
ja rowniez zgadzam sie z dietka 1500 kal bo 1000 to mysle ze za malo a pozniej jest jojo.ja rowniez czuje glod duzy przy tak malo kaloriach.ostatnio trudno mi znalesc motywacje na dietke ale sie ciagle nie poddaje :) raz idzie lepiej a raz gorzej ale co wczoraj odwalilam to juz naprawde przesada
jadlam ,jadlam jak bym nie jadla z tydzien.pozniej mnie brzuch bolal :twisted: co za los czlowieka ciagle sie tak musi meczyc :wink: ale dzisiaj jest nowy dzien i znow sie staram :)
http://e-kartki.net/kartki/big/112056596099.jpg
Cześć dziewczyny :).
Ja dalej dietkuje ładnie, a to dzięki mojemu chłopakowi, bo przy nim to mi się jeść nie chce, tak się nim zajmuje ;), mówie wam:miłość jest dobra na odchudzanie, i nawet już wiem, że ja jem normalnie jak człowiek, tylko ten dom, w którym mieszkam tak na mnie działa, że wpiep***am jak świnka (bez klasy), ale spokojnie, to nie błędne koło, bo mamy zamiar się wyprowadzić i gdzieś wynajmować pokoik :) i znów was pocieszam, bo komputer bierzemy ze sobą a do neta się jakoś podłączymy ;).
Ok zmykam pisać opis obrazu ;).