czesc dziewczyny dzis juz mnie glowa nie boli
beem
zamowilam sobie plyte z muzyka synchronujaco fale mozgowe dzieki


bylam dzis na rozmowie w sprawie pracy i dostalam...ale wcale sie nie ciesze bo taka srednia praca. wapy napedowe bede sprzedawac powaznie narazie na probe no nie wiem zobaczymy co ztego wyjdzie...ale zmeczona jestem
dzis zjadlam pol jogurtu i parowke no i pozniej ruszylam a trase i kazali mi tam zostac i wkoncu wyladowalam w domu ok17stej bo jeszcez bylam sie do szkoly zapisac. no i zjadlam dwa nalesniki z platkami(mama dzis wymyslila takie) pozniej paluszki z sezamem, ciasteczka, slonecznik w karmelu i dwie kanapki z ogorkiem i serkiem. troche duzo jak na ta godzine i same slodycze al jakos chandre mailami musialam sobie pozwolic. a jutro wazenie i mierzenie. i musze wstac o 6 ech...