-
Pokonać siebie :)
Założyłam jeszcze raz nowe konto bo tamto zostało zablokowane, jestem tutaj już od 9 grudnia 2006.To forum daje mi siłę i innym również, więc nie zrezygnuje z niego.Jeśli chcecie poczytać mój pamiętnik ten wcześniejszy to jest poniżej.
Dieta idzie ok,moja nieobecność na forum nie była spowodowana żadnymi wpadkami, nie miałam po prostu dostępu do internetu.
Zaszły jednak pewne zmiany w moich planach co do diety.Postanowiłam skończyć 1000 kcal, nie będę dokładnie liczyć kalorii.Stało się to czego się obawiałam, problemy z okresem więc dam sobie spokój.Miałam już kiedyś takie problemy i nie chcę tego powtarzać.Tak też będzie dobrze,powoli też dojde do celu.Teraz stawiam na ćwiczenia i trzymanie się zdrowego jadłospisu.Będę tutaj wpisywać jak mijał dzień, ile ćwiczyłam:)
No to narazie tyle
-
skoro problemy z okresem to jaknajbardziej podjełaś mądrą decyzje. Powodzenia i miłych walentynek :D
-
Moniczka7292 Dzięki wielkie :)
Ostatnio mało mnie tutaj bo problemy z internetem :)
Teraz może napisze jak szło mi przez czas nieobecności
13.02.2007
a6w 4 dzień zaliczony
14. 02
5 dzień a6w zaliczony
50 brzuszków
A dzisiaj jak narazie zaliczony 6 dzień a6w
Jeślo chodzi o kcal to tak jak pisałam na początku narazie daje sobie z tym spokój.Jem zdrowo, 4-5 posiłków dziennie, bez słodyczy,tłustych potraw, piję dużo wody :) No i jeszcze będę więcej ćwiczyć :D
-
Witaj Skarbie.Fajnie,ze jestes. :lol:
I dobrze,ze pojełas takadecyzje bo problemy z okresem to nie przelewki.
Moze pisz co zjadłas danego dnia.To wspolnie przeanalizujemy,czy jest ok. :lol:
Pomozemy Ci i zdrowo osiągniesz sWoja wymarzona wage.
I jak mija TŁusty Czwartek? :lol:
-
jesteś, bardzo się cieszę :)
mam nadzieję, że przy nowym planie te wszystkie problemy miną! zresztą - podjęłaś jak dla mnie bardzo słuszną decyzję, która na pewno Ci się opłaci!!
ćwicz, ćwicz i trzymaj się swoich celów Violette, to najważniejsze!! :)
-
dobry pomysł z tymi kaloriami, lepiej uważać na siebie, zdrowie jest najwazniejsze
ja liczę kalorie bo inaczej nie potrafię się kontrolować, krążę koło 1200 ale moze dorzucę ze 100 lub 200 :roll:
dieta 1000 nie jest zdrowa zwłaszcza jesli się długo ja stosuje
a Ty tyle ćwiczyłaś i jeśli do tego wrócisz to waga i tak będzie spadać
powodzenia
-
No właśnie Evelinqo też tak myślałam, żeby zacząć pisać co zjadłam :) Zaczne chyba od jutra :D Tylko czasami mi czas na to nie pozwala, ale jeśli się czegoś chce to zrobi się to :D:D A tłusty czwartek w porządku, nie lubie bardzo tego dnia i pączków też, a już na pewno nie w takich ilościach jak niektórzy jedzą.To już kwestia gustu, więc nie skusze się ani na jednego :D Rok temu też nie jadłam :D:D
Ocomichodzi :D żeby tak było,ide zaraz poćwiczyć :D:D
Inezza zgadzam się z Tobą.Tutaj nie ma jesli chodzi o zdrowie wybierania jedno z dwóch bo zdrowie jest najważniejsze, a juz miałam w wakacje takie problemy i nie chce tego powtarzać z własnej głupoty.I tak miałam być na 1000 kcal tylko przez miesiąc.
Dzięki za odwiedziny :) Ide poćwiczyć i wpadne potem :)
Trzymajcie się
-
Poćwiczyłam :) Tak jak zamierzyłam sobie nie tknęłam pączka :D:D
Od 21 lutego zaczyna się post, może by tak nie jeść słodyczy w ogóle przez ten okres bo tak miałam czasami, że do tego limitu 1000 kcal zjadałam co nieco.Może przygotuje się przez ten tydzień, kto ze mną ? A potem to już do końca nic :D:D Hmm może wy macie jeszcze jakieś postanowienia, może z czegoś skorzystam..?
Ćwiczenia dzisiaj to tak jak przedtem pisałam a6w 6 dzień zrobiony i do tego zrobiłam jeszcze jedną serie wszystkie ćwczenia po 6 powtórzeń :)
rower stacjonarny - 30 minut
schodek - 30 minut
hantle - 10 minut
brzuszki - 50
rower w powietrzu - 5 minut
ćwiczenia na nogi
ćw. na skośne mięśnie brzucha - 20
pompki damskie - 30
ćwiczenia w sumie - 30 minut + rower - 30 minut + schodek - 30 minut = 90 minut :)
Ide zobaczyć co u was :D
-
hej :)
ja problem z okresem tez mam :( przez te wszystkie diety i niewiem za bardzo co robic, juz od kilku miesiecy okres mi sie spoznia przynajmniej 3 dni.. czasem nawet poltora tygodnia :(
-
Witaj vanessa :)
Też tak miałam, ale teraz mam tak, że dostaje częściej okres też nie wiem co się dzieje, będę musiała się wybrać do lekarza jak się nie ustabilizuje...
-
Widze,ze poszło Ci bardzo ładnie :D
A co tam zajadałas w tym tysiączku :?: :lol:
Ja pisze sie na niejedzenie słodyczy.Wogole od dzis dla mnie jest POSt.Zawsze po Tłustym Czwartku wchodziły w moje zycie postanowienia Wielko Postowe.Wiec czemu teraz ma byc inaczej :?: Do Wielkiej Soboty zostało 50dni :lol:
Miłego Piąteczku-popołudniu mamy weekend :lol:
-
Oj sporo tego było, zazwyczaj czekolada no i różne słodkości.
No skoro tak to od dzisiaj post, damy rade, to jest do zrobienia :D To od dzisiaj koniec ze słodyczami, razem pójdzie nam łatwiej :D
Dzieki Ewelinqo i nawzajem :D
-
Może napisze co zjadłam dzisiaj :)
1 śniadanie - owsianka z jogurtem truskawkowym + kawa z mlekiem
2 śniadanie - jogurt pitny
Obiad - makaron z sosem własnym
Podwieczorek - pomarańcza
Kolacja - serek waniliowy
Ćwiczenia :
:arrow: a6w 7dzień
:arrow: hantle - 10 minut
:arrow: rower - 30 minut
:arrow: brzuszki - 50
ok. 50 minut ćwiczeń
Idę się położyć bo kiepsko się czuję
-
Witam :D Dziekuje Ci bardzo za odwiedziny u mnie. Tobie również życze powodzenia, na pewno Cie się uda, zwłaszcza że tak pięknie ćwiczysz. A słodyczom mówimy zdecydowanie NIE! Zdradzieckie są strasznie...jak już sie zje chociaż odrobinke to póxniej sie chce wiecej i wiecej...czytałam kiedyś o tym ze mają w sobie cos uzalezaniającego przez to ze poprawiaja nastroj.
Pozdrawiam Cie serdecznie.
-
Super :lol:
Ja tez jutro zjem taka owsianeczke-bo nie mogłam nigdzie kupic jogurtu naturalnego Zotta-a Danone nie lubie :lol:
Wiec bedzie z jogobella light poziomkowa.
A Ty wypoczywaj-w końcu po całym tygodniu Ci sie to nalezy :lol:
-
Witam w sobote :lol: Miełego dnia :lol:
-
Witam i również życze udanej soboty :)
Ide zaraz sprzątać żeby już mieć z głowy :)
A właśnie miałam pytać co sądzicie o diecie South Beach, tak się właśnie nad nią zastanawiam czy warto, może ktoś już stosował ?
-
unforgiving nie stosowałam tej diety i nie bardzo wiem o co chodzi
wiele osób ja chwali to moze warto :roll:
dzielnie cwiczysz, jak zwykle zreszta :D
-
I jak mija sobota :?: Bo sprzatc chyba juz dawno skonczyłas :?: :lol:
Ja byłam na SB-dawno temu.Chudniesz,ale jest ciezko.Mi zaczeły wypadac włosy,i jo-jo.Bo organizm dostał wegle i je magazynował.Nie warto.
-
Sobota mija w porządku, posprzątane, dieta ok, dzisiaj żadnych wpadek ze słodyczami :D:
Evelinqo też tak własnie myślałam, przeczytałam dokładnie o tej diecie i raczej zostane przy mojej :D czyli zdrowe jedzenie, 4-5 posiłków co 3 godziny i dużo ruchu :D
Nie wiem czy dzisiaj jeszcze będę więc napisze najwyżej jutro jak wyglądały moje ćwiczenia
-
wpadłam tylko na chwilkę żeby podziękować za odwiedziny :D jutro dokładnie przeczytam Twój post a póki co: słodkich snów życzę:)
-
Kizia84 dziękuje i wzajemnie :)
No tak wiedziałam, że tak bedzie, będziecie mnie chwalić,a ja oleje sobie totalnie wszystko i tak się stało pozwoliłam na stanowczo za wiele.Pisałam o moich wpadkach, jestem sama sobie winna.Wiedziałam, że tak będzie schudnąć, a potem przytyć ja już tak nie chce.I to na dodatek 3 kg.Zapuściłam się niemiłosiernie, wszystko co zyskałam straciłam.Kurde no koniec tego ciągłego chudnięcia i tycia nie będzie tak.Nie chce też mieć problemów z okresem bo nie będę wybierać jednego z dwóch.
Biorę się za siebie porządnie, koniec z nadprogramowym jedzeniem, zdrowe odżywianie + ćwiczenia i nie ma obijania.Zmieniam strażnika, kurcze a było już tak pięknie, ale oddzyskam to co straciłam.
Biorę się do pracy bo ne chcę powtarzać tego co zawsze dieta, tycie i tak w kółko, zamknięty krąg :? Ostatnio też gdzieś straciłam zapał do walki, chęc do życia ech nie będę się rozczulać nad sobą bo nie o to chodzi.Muszę się jak najszybciej wziąć w garść bo tak nie wytrzymam długo.Tak musze przyznać, że potrzebuje kopa do walki...
Na śniadanie owsianka z jogurtem jogobella winogronowym
Jeszcze wczorajsze ćwiczenia :
rower - 30 minut
a6w 8dzień zaliczony
Dobra, kończe, pewnie będę dzisiaj po południu bo do Krakowa jede więc trzymajcie się ciepło :)
-
Oj Skarbek :( mamy te sama sytuacje :( 58kg na wadze-bo tyle pokazał moja dzis :evil:
Wiesz nie martw sie-do Swiat pozostało 7tygodni.Troszku damy rade zrzucic :lol: Moze razem bedziemy co tydzień wskakiwały na wge :?: Pomysl jak bedzie to mobilizacja.
Tez mam takie okropne wahania nastroju i zniechecenia do wszystkiego.Z gory zakładam,ze sie nie uda-ale nie dajmy sie. :lol: W kupie siła :lol:
Główka do góry i udanego wypadu do Krakowa :lol:
-
unforgiving też mam takie wahania, że raz dieta raz jedzenie i na zmianę, teraz na razie sie trzymam, ale nie powiem ze bez trudu i bez kryzysu
to nie takie proste
chciałam do świąt dojsć do 55 kg ale nie wiem czy są na to szanse, bo waga lecie bardzo wolno, ale na razie jeszcze w to wierzę
chcesz kopa?? więc powiem Ci tak, osiagnęłaś dużo, miałaś już śliczną wagę, ale te 3 kg szybko znikną, to nie są jeszcze takie trwałe kilogramy i łatwo sie ich pozbędziesz
potrafiłaś trzymac ślicznie dietę ćwiczyc jak mało kto na tym forum, nie zmarnuj tego :!: nie każę Ci jeść 1000kcal bo sama wiesz że to moze Ci zaszkodzić, ale rozsądne ilości jedzenia i cwiczenia zrobią swoje
schudniesz tylko uwierz w siebie :D
spróbuj wrócic do ćwiczeń tak jak niedawno i będzie super :D
wierzę w Ciebie
i na pewno nie tylko ja
więc do roboty
wiosna nie długo, wszystkie chcemy być szczuplejsze, więc dokonajmy tego :D
-
Najwazniejszy jest zapał i chęć osiągnięcia celu...bo jesli tego zabraknie to i prawdopodobienstwo wygranej niewielkie. Przemysl, wez sie w garsc i z usmiechem na twarzy zapomnij o porazkach i idz dalej do przodu. Bedzie dobrze.
Pozdrawiam
-
-
Ufff co za dzień, od rana na nogach :) Ale wyjazd uznaję za udany :) Wiem teraz,że warto się starać, mam dla kogo żyć, dla bliskich, a przede wszystkim dla siebie :D Czuję się potrzebna i ważna,co chyba gdzieś po drodze zgubiłam.Musi wrócić ten dawny zapał, wierze w to no bo tak chce :)
Zmęczona jestem strasznie, niedawno wróciłam zresztą, nogi mi odpadają.
Evelinqo damy rade, wiesz wierze w nas :D musimy być silne,wspierajmy się najlepiej jak możemy :) Pewnie to zawsze jakaś mobilizacja, to co niedziele waga :D:D Tak, w kupei siła zgadzam się :) Dziękuje wyjazd jak najbardziej udany :)
Inezza dziękuje za wiare i za Twoje słowa, właśnie takiego kopa potrzebowałam :) Uda się, potrafimy :)
Dziękuje destination, tak właśnie zrobiłam przemyślałam przeszłość, zamknęłam tamte drzwi i idę dalej :) Dziękuje jeszcze raz.To naprawdę budujące :)
Nawzajem Evelinqo, po takim dniu na pewno będą kolorowe :D
Jutro robie owsianke Twojego przepsiu zobaczymy jak będzie :)
Miło jest wrócić tutaj i dostać takiego kopa jakiego dałyście mi.Mam nadzieję, że nigdy was nie zabraknie bo jak nic dajecie siłe :)
Do jutra :)
-
pewnie że nas nie braknie
ja chcę dawać wsparcie bo sama go potrzebuję :D
wiec wspierajmy się nawzajem a wszyscy skorzystamy :D
-
To dobrze ze sie pozbierałas.Bez rownowagi we wszystkich sferach zycia nie dałabys rady z dietka.Wczesniej pozniej by to wyszlo.
No ale na szczescie wszystko jest juz w porzadku,tak?
Super,ze wyjazd Ci sie udał.
Smacznej owsianki i miłego poczatku nowego tygodnia :lol:
-
Mam nadzieję że zapał odzyskałaś na dobre. Jak dzien minał? w porządku?
-
heeeej!!!!!gdzie sie podziewasz? :shock: :?: :lol:
-
Jestem, jestem.:)
Zaczęłam już dzisiaj troche uzupełniać zaległości do szkoły :) Lepiej teraz, bo znając mnie zostawie wszystko na niedzielne popołudnie i efekt będzie opłakany...Muszę w końcu nauczyć się systematyczności.
Destination zapał odzyskałam, wierzę, że po drodze nie zgubie do już :)
No to teraz napisze jak dzisiaj było :)
:arrow: I śniadanie - owsianka z jabłkiem
:arrow: II śniadanie - jogurt pitny
:arrow: Obiad - jajko sadzone i kalafior
:arrow: Kolacja - jogurt naturalny, ser biały, 3 kromeczki ciemnego chleba, kiwi
Ćwiczenia :
50 brzuszków
schodek - 10 minut
rower stacjonarny - 60 minut
w sumie 70 minut ćwiczeń :)
-
hej przyszłam szukać teraz zapału u Ciebie bo teraz mi się zgubił :(
znów ładnie dietkujesz i ćwiczysz, super :!: :D
-
cóż ja mam powiedzieć - dla Ciebie to tylko same komplementy muszę wynajdywać - jeszcze ta szkoła! ja sama muszę się za nią zabrać, ale tak okropnie mi się nie chce - zaczęłam coś wczoraj, ale gdy okolo 21 chcialam to kontynuowac moja glowa powiedziala mi 'idziemy spac' to poszlam - zaledwie po 9 h zycia!
nie wiem co sie dzieje.
powodzenia :)
-
Inez podziele się z Tobą, starczy dla nas dwóch :) :D A tak na serio to wszystko leży w naszej głowie i ważna jest siła psychiki :)
Ocomichodzi dzięki, wiesz ja też mam tak czasami, że mogłabym cały dzień spać, a znowu innym razem mogłabym nie spać w ogóle,np. mój rekord w niespaniu to 48 h, też nie wiem co się dzieje, ale na szczęście nie mam już tak :)
-
Mam nadzieje ze dzisiejsze podsumowanie jedzeniowe będzie wzorowe. Zycze milego wieczoru. Mi zapału nie brak ale z silną wolą może byc gorzej...ciotka przyjechala w odwiedziny i nawiozla slodkosci... :shock:
-
Ślicznie sie wczoraj spisałas.Dzis pewnie bedzie tak samo-jak Ciebie znam :lol: Jak wpadniesz w rytm to masz same piekne dzionki :lol:
I tak trzymaj :lol:
-
Oj tak jak już Evelinqo wpadne w taki rytm to nie daje za wygraną :D:D Będę się starać,aby tak było :)
Destination trudno będzie, ale poćwiczysz swoje samozaparcie :) Powodzenia Ci życze :)
Dzisiaj było tak
I śniadanie - owsianka z serkiem wiśniowym , kakao
II śniadanie - jogurt pitny
Obiad - filet z kurczaka, sałatka
Kolacja - kiwi, pomarańcza,jabłko
Ćwiczenia :
50 brzuszków
rower stacjonarny - 60 minut
w sumie 60 minut
Dobranoc i kolorowych snów
-
jak ty malutko jesz :shock:
jak Ci się udaje wytrzymać, ja gdybym tak mało jadła, to ciągle byłabym głodna
teraz się dziwię że nie chudnę
wy tu malutko jecie a ja się obzeram :(
-
No i pieknie ci poszlo, nie piszesz ilosci ale mam nadzieje ze madrze jesz. Piekny jadłospis, energetyczne sniadanko, białkowy cieply obiadek i witaminki z owockow. Dzis rowniez zycze udanego dnia.
Pozdrawiam.