-
W książce jest napisane, że pomidory można ale trzeba je ograniczyć do jednego lub 10 koktajlowych.
W książce też jest napisane :), że nabiał tak ale nie każdy (w nabiale jest tłuszcza a specyfiką pierwszej fazy jest ograniczenie cukru, tłuszczy u węglowodanów) można fetę light, mozarelę ligt, sery zółte odtłuszczone, mleko 0-0,5%, jogurty 0%, serek wiejsci ligt i inne topione serki i twarożki ODTŁUSZCZONE ...czyli nabiał ma być odtłuszczony :/
Nie powiem Ci na jakich stronach jest to napisane bo nie mam przy sobie książeczki :)
Pozdrawiam i witam :):)
-
buziaczek na mily i sloneczny dzionek;*
-
witaj Słonko, własnie przeczytałam Twój wątek i widze,że bardzo ładnie sobie radzisz:)
Ja odkad jestem na diecie nie kupuje sobie droższych ciuchów, a jak już kupuje to staram sie,zeby były przyciasne, to pózniej beda akurat;)
Pytałas mnie o ćwiczenia 8 Minutes, to jest seria 5 ośmiominutowcyh filmików na poszczególne partie ciała: ręce, brzuch, pupe, nogi oraz rozciaganie. Możesz spróbowac zdobyc je rpzez emule, są dostepne również naYoutube, oto link , gdzie są : http://www.youtube.com/watch?v=pNqrk...elated&search=
Życze ci udanej srodny:)
Trzymaj sie cieplutko!
-
Witam dziwczynki i dziękuję za buziaczki i stronkę z ćwiczeniami :)
SB FAZA 1 DZIEŃ 11 :):)
Śniadanie - jajecznica + herbatka
II śniadanie - serek wiejski z pomidorem
Lunch - sałatka z kurczaka i pieczonych warzyw (papryka, pieczarki, cukinia, sałata lodowa)
Przekąska - właśnie wcinam orzeszki :)
Kolacja - jeszcze nie wiem co mi moja głowa wymyśli :)
Od roku mieszkam ze Sławkiem w naszym wspólnym mieszkanku i mam hopla na punkcie dekorowania, ozdabiania i dbania żeby było ładnie...szaleję też za upiększaniem balkonu (jest ładnie położony na samej górze a bloki mamy w lesie:)). Ostatnio wyjełam już przekwitnięte żółte tulipanki i ususzyłam ich cebulki na przyszły rok a dzisiaj kupiłam w ogrodniczym śliczne kwaitki (zwisające) "milions bells" czyli milion dzwoneczków. Na razie jednak nie wyjmuję ich na balkon bo nocki za zimne...tak więc na forum o diecie napisałam coś o ogrodnictwie...ale przecież oprócz tego, że się odchudzam to robię mase innych rzeczy i chce się z Wami nimi podzielić :):):)
Buziaczki śliczne grubaski !!!!
-
Jestem po ćwiczeniach 6W (już dziewiąty dzień :))
Wziełam miłą kąpiel w piance :) a teraz wygodnie rozsiadłam się przed telewizorem z komputerkiem na kolanach i oglądam mecz Milanu z MenUnited :) mam w domu kibica sportowego i oglądam dziennie 3 mecze i wszystkie inne dostępne dyscypliny sportu które można spotkać na sportowych kanałach :)
Do jutra dziewczynki :)
Ciekawa jestem ile będę ważyła w niedzielę :):):) aż mnie ciekawość zrzera...dlatego schowalam wagę w trudno dostępnym miejscu :):)
-
hehe gdy byłamz byt ciekawska też schowałam wage i powiem Ci,że ta metoda skutkuje:DDD
Fajnie Ci,ze mieszkasz ze swoim mężczyzną, ja jeszcze pewnie długo sobie na to poczekam :roll: , a takie przyozdabianie i dbanie i wspolne gniazdko to sama przyjemność plus jeszcze kwiecisty balkonik to juz w ogóle bajka:)
My sie na tym forum dzielimy zarówno problemami jak i radościami oraz pasjami, dlatego opowiadanie o sobie jak najbardziej wskazane i radośnie witane:)))
ditekowo dzien miałas bardzo ładny, ciekawa jestem co wymyśliałaś na kolacje w końcu;>
Gratuluje 9-tego dnia weiderka:))
Życze Ci dobrej nocki i kolorowych snów:)
buziaczki:))))
-
powodzenia
witam Kasiu :) zycze powodzenia
ja też kupiłam przewodnik SB .... 19 złoty jestem jeszcze skłonna wydać ale 50 złoty na ksiązkę kucharską już nie ....
szkoda że w przy wartościach nie ma podanych kalorii ale cóż ;)
-
Witam dziewczynki :):):)
Sylwiaczku82 - wartości kaloryczne nie są podane bo w diecie south beach NIE LICZY SIĘ KALORII i to jest najfajniejsze...jesz to co ma mały indeks IG i nie przejmujesz się kaloriami. Chociaż powiem Ci jedno ... kiedyś taki dzień policzyłam i wyszło coś około 1000-1100 kalorii :):)
linunia - dziękuję, że do mnie wpadasz i wspierasz mnie w mojej diecie i nie tylko :):) Zaraz do Ciebie wpadne i zobaczę co u Ciebie :):)
Dzień 12 fazy pierwszej
Już wychodzę na ostatni zakręt fazy pierwszej ale zastanawiam się czy nie przedłużyć jej jeszcze o tydzień bo idzie mi dobrze :):)
Dzisiaj jest święto i wszystko pozamykane (oprócz oczywiście wielkich galerii handlowych do których w tak piękny dzień nie mam zamiaru chodzić:) ) dlatego właśnie dzisiaj robimy pierwszego w sezonie grilla a jutro jedziemy na wycieczkę.
Na śniadanko zjadłam dwa sadzone jajka na polędwiczce i pieczarkach.
Wczoraj kupiłam sobie multiwitaminki dla kobiet...uznalam, że jeżeli jestem na diecie na pewno nie dostarczam wszystkich potrzebnym witamin i soli mineralnych. Pani w aptece powiedziała, że te są bardzo dobre i tanie :)
Do usłyszenia dziewczynki :)
-
Jestem wyczerpana...biegałam i dzisiaj nie był mój dzień....bolały mnie płuca i nie mogłam złapać oddechu a teraz skończyłam sadzić kwiatki...to już było lepsze zajęcie.
Buziaczki dziewczynnki :*
-
hej :)
widzę, że walczysz podwójnie :) i papieroski i odchudzanko :) świetnie sobie radzisz w tej sytuacji :) życzę dalszych sukcesów :) i siły :)
ta satysfakcja, gdy już kwiatki rozkwitną... bezcenna ;)
a biegi są faktycznie wyczerpujące, chociaż z czasem rekompensują wysiłek :)
powodzenia :*