JA TYLKO NA CHWILKĘ...BUZIACZKI PRZESYŁAM I DO JUTRA!!!!!
Wersja do druku
JA TYLKO NA CHWILKĘ...BUZIACZKI PRZESYŁAM I DO JUTRA!!!!!
Kiniu :wink: a moi rodzice są raczej przy kości, planuja odchudzanie, ale cos im nie wychodzi :roll: i moj tata stwierdzil, ze nie moge więcej chudnac, bo on nie lubi chudych ludzi :roll: ale to moje cialo i ja chce decydowac, jak wyglądam no i nogi mam za grube!! A mama ciagle mi mowi, ze w chorobe wpadne i co jestem przeziebiona czy zle sie poczuje, to oczywiscie uwaza, ze przez odchudzanie :evil: juz mnie to wnerwia :roll:
ehh, ja też mam problem z nogami, z tym, że moje są nadmiernie umięśnione, chciałabym żeby zeszczuplały chociaż troszkę...
a co do rodziców to mam nadzieję, że zrozumieją jakie to dla Ciebie ważne i już niedługo będą Cię wspierać, bo dodatkowa motywacja w domu na pewno się przyda
powodzenia tak ogólnie i w starciu z postawą rodziców dużo spokoju :)
dobrej nocki :)
Witaj Kiniu:)
Własnie przeczytałam Twój początek pamietnika:) i przyznam,że bardzo dobrze rozumiem Twoje problemy, bo ja tez zawsze miałam skłonności do tycia,ale tak jak masz w swoim opisie klucze sa w naszych rękach i cieżką praca osiągniemy sukces:)
Wiem,ze teraz najważniejsza jest dla ciebie matura, ale zdrowie też jest wazne, dlatego masz moje pełne wsparcie duchowe w walce ze zbędnymi kilogramami:)
Mam nadzieje,ze czwartek minął Ci bardzo miło:)
Trzymaj się cieplutko,
życze ci dobrej nocki:)
Witaj Kinus :wink:
na wyszczuplenie to rower albo bieganie a po nich jakis streching czy cos podobnego hehe nie wiemm jak to sie pisze :P ahhh ja tez jestem taka romantyczka ale musze sie wyleczyc bo to mi nie pomoze w zyciu w zaden pozytywny sposob :wink: a na nieszczesliwa miłosc jest dobra nastepna miłosc hehe malo sprawdzone ale zawsze mniej sie mysli o tamtej osobie:D
zycze miłego dzionka i udanego diewtkowania:*
Hmm, nigdy nie mialam nóg umięśnionych, zawsze obtłuszczone :lol: :roll: może zapytaj Kasi Cz, ona wie wszytsko :wink:
kiedyś biegałam, właśnie wtedy wyrobiłam sobie takie łydki, a rozciąganie faktycznie mi służy, gdybym jeszcze była systematyczna... :roll:
Tez biegałam, było mi dobrze, ale przestłam i cięzko wrocic.. kiedy to było :roll:
Pozdrawiam i powodzenia!
ps. Po Twoich licznikach, mamy ten sam cel ;)
tiririri ;) dałam z siebie wszystko :) satysfakcja, o tak :)
hehe dasz rade zobaczysz rozciaganie z czasem wejdzie Ci w nawyk:)
a tak w ogóle jak Ci minął dzisiejszy dzień? Bo chyba był dla Ciebie bardzo ważny:)) Mam nadzieje,ze egzamin poszedł Ci bardzo dobrze!!!1
Koniecznie daj znac co słychać:)
Buziaczki dobranockowe:)