Cytat:
Zamieszczone przez AgaB2
No cóż twoje wykresy i podejście analityczne wcale mnie nie dziwi i myślę, że mężczyżni tacy są właśnie, wszytsko musi być racjonalne i namacalne, wszystko musi byc pod kontrolą, a jeśli jeszcze do tego dodać tendencję do szybkiego budowania masy mięsniowej i mniejszej zawartości tłuszczu w organizmie niż u kobiet to dieta, racjonalne podejście, relaks i naukowe wykresy gwarantują sukces, czego Ci życzę
Zgadzam się, że są różnice ale nie aż tak wielkie jak by się wydawało. W sporcie różnicą kluczową jest tylko VO2Max poza tym to są być może pewne różnice psychologiczne ale to jest bardziej generalizacja niż coś naukowego. Podobał mi się ten fragment artykułu (wcześniej opisywał inne różnice i jak VO2Max jest jedyną zauważalną statystycznie różnicą):
Cytat:
* The Numbers Game
If you walk into a fitness center, teeming with men and women huffing and puffing on all manner of computerized exercise machines, take a look at the men first. As a rule, they will be staring directly at the computer screen, calculating, extrapolating, comparing the numbers with their previous efforts, or with measured glances, to the guy on the next machine. Males are number guys.
Now take a look at the women. In my experience, most are using one of several dissociation strategies. They are either listening to music, reading a book or magazine, or simply covering the entire computer screen with a towel. Some use all three methods in combination. The bottom line, is they are NOT paying attention to all the blinking lights! In fact, when I have had the nerve to inquire about this, most tell me that they hate all the numbers, clocks, bells, and whistles.
Now, most of these folk aren't athletes, but I think the tendency remains among the competitive set. On the sports lists that I lurk on via email, and the messages I get from you guys, it is mostly the men that are getting caught up with heart rate, time, power output etc. Men seem to need to quantify their training in as much detail as possible. Have you noticed how men are more likely to keep training logs then the women? Meanwhile, I would argue that women are more sensitive to qualitative, internal, measures of training effectiveness. Which method is better? Neither.
Cytat:
i czekam na dalsze wykresy, chociaż przyznam że nie łatwo je przeanalizować, jest ich dużo i bardzo kolorowo, ale to przecież robisz dla siebie i tak jak CI pasuje...
:) Analizować będzie łatwiej w przyszłości gdy będzie widać długoterminowe zmiany w przeciągu kilku miesięcy.