-
hej,pierwszy raz u Ciebie jestem i widzę,ze masz bardzo ładne podejście do odchudzania,no i bardzo dużo ćwiczysz, a to się chwali:-)
Ja ostatnio niestety trochę opuściłam sie w czwiczeniach:/ ALe jak widze takie ładne wzory do naśladowania,jak Ty,to mam mocne postanowienie poprawy!:-)
Pozdrawiam
-
Jeżeli będziesz tak aktywna fizycznie to niewiadomo kiedy zrzucisz te kilogramy:))
Bardzo się ciesze, że tak ładnie Ci idzie!
Masz rację "każdy am tyle w życiu szczęścia na ile sobie pozwoli":))))
Udanej niedzieli kochana
http://img167.imageshack.us/img167/3453/dogsmilekd7.jpg
-
zgadzam sie z poprzedniczkami super podejscie do zrzucenia kilka kilogramów :wink:
Ten optymizm - mam nadzieje, że sie nim zarazę od Ciebie i innych :wink:
pozdrawiam i zycze samych sukcesów
-
hej ;) moze powalczymy razem, mam identczyną wagę i wzrost :D
masz super podejście do dietki , sporo ruchu, napewno ci sie uda!
miłej niedzieli !
-
Niedziela..dzien kiedy ma sie czas by robic to co sie chce a nie to co trzeba:)
Ja chce jechac na truskawki i pojezdzic na rowerze, zjesc obiad w "wiejskiej zagrodzie", obejrzec "Family guy" a wieczorem zaszyc sie z ciekawa lektura.
Dopiero jest ranek wiec caly dzien przede mna:) Jedzac sniadanie przeczytalam Wasze jakze mile i serdeczne komentarze, ktore wprawily mnie w przedni nastroj...i nawet nie poszlam sobie chleba dokroic (ironiczne ale prawdziwe).
Wczoraj przeczytalam ciekway artykul o tym jak pozbyc sie rupieci( w szerokim tego slowa znaczeniu). Autorka zachecala, zeby pozbyc sie 50 rzeczy z mieszkania (skarpetka bez pary, popsty dlugopis, stare czasopismo, spodnie ktore sa za ciasne...od 3 lat itd) Kazda taka rzecz trzeba zapisac na liscie "rupieci" a potem wyrzucic. Nastepnym krokiem jest sporzedzenie listy 50 negatywnych uczuc, wspomnien i nawykow czyli listy "emocjonalych rupieci" i czytanie jej przez jakis czas, kazdego dnia mowiac sobie ze pozbywamy sie ich.
W tym tygodniu sprobuje zrobic moje listy i pozbyc sie rupieci. Moze ktos z Was moje drogie chce rowniez podjac to wezwanie i zamiescimy swoje listy tutaj.
Razem byloby razniej:)
Cing oczsywiscie mozemy powalczyc razem, bo nigdy za wiele wsparcia. Zreszta ta sama waga i wzrost...to tak jakby ktoz zyl w mojej skorze:)
buziaki dla wszystkich grubaskow:)
-
podoba mi się pomysł z tą listą, bardzo chciałabym tak zrobić, ale mam małe wątpliwosci czy w moim przypadku to poskutkowałoby,.... ale co tam warto sprobować. ja rzeczy zadnych zamiaru wyrzucac nie mam, wszystkie mi sie przydzadzą kiedyś tam :P ale złe emocje, myśli o sobie, jak najchętniej! popracuje nad tą listą jak znajdę czas!
też lubie niedziele, zwykle się obijam :lol: dziś też
buziaki!
-
hmm ciekawy pomysł, tylko ze 50 rupeci to w sumie bardzo dużo;)))), ale mysl warta kontemplacji;)))
Mam nadzieje,ze niedziela mineła Ci tak przyjemnie jak sie zapowiadała!
Udanego poniedziałku kochana:))))
-
Witam kochaniutkie:)
Niedziela byla przednia! Nie ma jak wypad na wies. Bylam na truskawkach a potem rowerem po wiejskich drogach. Wycieczka rowerowa zajela mi1godz i 40 minut!!!!
Mialam niezly wycisk ale i sporo frajdy!Gdy poczulam sie zmeczona polozylam sie na trawie pod drzewem i patrzylam na przesuwajace sie chmury. Niestety nie polezalam dlugo bo ktokolwiek nie przejezdzal kolo mnie, zatrzymywal sie sprawdzajac czy zyje, wiec pozniej juz tylko grzecznie siedzialam na trawie.
Po wycieczce zatrzymalismy sie na lody, prawdziwe swojskie lody....palce lizac:)
No a dzis poniedzialek i daje miesnia odpoczac. Wogole to dopiero wstalam wiec jakos ciezko mi sie rozbudzic.Kawunia by sie przydala')
-
witaj
zycze powodzenia
masz świetne założenia oby tak dalej!!!
-
Witam,
no i poniedzialek i nowy tydzien sie zaczal:) Ja jak zwykle juz sie nie moge doczekac weekendu... Choc i tydzien powinien pojsc gladko i przyjemnie. Tymcasem dzis przyszla mi ochota na winko, lecz sklep byl juz zamkniety wiec musialam przystac na domowego drinka, w blenderze zmieszalam kostki lodu, truskawki, kawalek ananasa i banana no i oczywiscie wodke...po polowie szklanki poczulam sie pelna i reszte oddalam mojemu chlopakowi (a w nawiasie mowiac to wiecej wodeczki powinnam byla dodac)
Apropo wyrzucenia 50 rzeczy to wkrotce sie za to zabiore i zamieszcze moja liste:)
Jutro ide na gym na nowe zajecia, a mianowicie pilates. Mam nadzieje ze bede w stanie potem chodzic;)
A jak sie miewaja moje kolezaneczki?Jak humorki dopisuja?
Milej nocki wszystkim zycze!