Wow, jaki "kopniaczek"
![]()
6 kilo i aż 2 miesiące. Czasu jest wiele, napewno się uda
Serek wiejski z pomidorkiem i ogóreczkiem? Mniam. Muszę spróbować![]()
Miłego poniedziałku![]()
Wow, jaki "kopniaczek"
![]()
6 kilo i aż 2 miesiące. Czasu jest wiele, napewno się uda
Serek wiejski z pomidorkiem i ogóreczkiem? Mniam. Muszę spróbować![]()
Miłego poniedziałku![]()
Witajcie dziewczyny. Jutro nie bede miala dostepu do neta an pojutrze wiec napisze do was dopiero z wysp. Dzisiejszy dzionek zaliczony na 4. Zjadlam troche ponad 1200. Mam nadzieje ze z dnia na dzien bedzie lepiej.
Mialam przed chwila dola i sie nazarlam. Boze jaka ja jestem glupia. Tyle pracowalam na wszystko i teraz to marnuje;( Zjadlam paczke delicji i pistacji - masakra. Nie wiem co mam robic, wiem ze do wyjazdu sie nie odchudze bo nie mam kasy i musze chodzic na obiady do tesciowej. Ponadto w srode przed odlotem przyjezdza moj ojciec i jest wspolny obiad a on nienawidzi jak sie odchudzam. Nie wiem czy to teraz ma jakis sens, raczej jak tam przylece. Nie mam motywacji, wypalilam sie
Jestem zalamana , juz nigdy nie bede szczupla
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
mnie tez nie idzie tyje ale jakos sie z tym pogodziłam...a wiesz czemu o teraz moim całym swiatem nie stały sie kalorie i uroda...nie chche byc super gruba ale nie chce byc tez super chuda bo wiem ze wtedy moje zycie kreciło sie wokól wagi dlatego zapałdlam w bulimie..czy warto całe zycie spedzić na liczeniu kalorii?
trzymaj sie mocno!!
Zakładki