-
Chcę to zrobić. Dla siebie!!!!!!!!!
Cześć.
Witam wszystkich bardzo cieplutko
Mam 30 lat i sporo kilogramów za dużo. Walczę z nimi odkąd pamiętam. Kilka razy udało mi się nawet je zrzucić, ale niestety zawsze wracały jak bumerang.
Samej ciężko się jest motywować i dlatego stworzyłam ten pamiętnik. Mam nadzieję,że z Wami uda mi się bo czytając forum uwierzyłam, że wsparcie innych może zdziałać cuda.
Liczę na was i na siebie..Proszę o wsparcie.
[/b]
-
Od jutra zaczynam. A właściwie czemu nie od teraz?
Właśnie od teraz postanowiłam zmienić swoje podejście do własnego ciała.
Zamiast zaśmiecać je i męczyć będe o nie dbać i starać się żeby wyglądało coraz lepiej i przedewszystkim żeby było zdrowe.
Od jutra dieta niskokaloryczna i codzienie (oczywiście w miarę możliwości )ćwiczenia.Chociaż trochę ale codziennie.
Mam nadzieję że nie minie mi do jutra
Życzę wszystkim dobrej nocy
-
Witam serdecznie.
Oczywiscie trzymam mocno kciuki za Twoje dietkowanie i cwiczenie. Mam nadzieje ze bedziesz silna i wytrwala....
Pozdrawiam cieplo.
-
Witaj
I jak ochota do walki nie mineła??
Mam nadzieje,że jeszcze wzmogła sie, a możesz powiedziec ile ważysz i jaki masz wzrost?
dieta niskokaloryczna plus ćwiczenia i wytrwałość równa się sukces
))
tego Ci życze
Miłej dietkowej soboty,
trzymam kciuki!!!!
-
witaj atino
jestem całym sercem z Tobą
wszystkie jak tu jesteśmy jesteśmy po przejściach wagowych góra dol góra dól
i ciągle walczymy
przyłącz się a zobaczysz, że jest to dużo przyjemniejszy sposób na odchudzanie niż w pojedynkę
trzymam kciuki
c.
-
No i nie zawiodłam się. !!!!!!!
Wstałam rano , wchodzę na forum a tu tyle ciepłych wpisów.. Człowiek ma od razu więcej energii do życia.
Dziewczyny dziękuję za odwiedziny hehe, ale mi się zrymowało.
Linunia już odpowiadam na twoje pytanie. Waże 64 kilogramy, a wzrost 163. Niestety jestem tzw.mocnej budowy (nie cierpię tego określenia).Mam dosyć masywne nogi, szczególnie łydki co powoduje że w sukienkach wyglądam jak edek tirowiec przebrany za kobietę.
Kiedyś udało mi się zrzucić wagę do 54 kilogramów. Echhhhh to były czasy. Czółam się cudownie. Sama nie wiem jak człowiek na własną prośbę może zlikwidować stan w którym czuje się szczęśliwy. Ja tak zrobiłam. Przecież nikt nie kazał mi żreć.
No ale nie ma co myśleć o przeszłości bo przedemną przyszłość
I to niełatwa.
Wieczorkirm wejdę i zrelacjonuję swój jadłospis i ćwiczonka.
-
Wpadłam tylko na chwileczke. Idzie mi dobrze jak na razie
Wieczorkirm zdam relacje z całego dnia.
pozdrawiam wszystkie odchdzaczki
-
no witam kolejna diwetkowiczke
forum jest łatwiej ..wierz mi
hihihi i fajne amsz podejscie do tego wiec mysle ze jesli sie nie poddasz dojdziesz do upragnionej wagi..choc nie masz az tak duzo nadprogramowych kg ale wiadomo ze kazda z nas dazy do idealu
-
Dobry wieczór.
Przyszłam si ę wyspowiadać!!!!!
Dzisiejszy dzień niesety nie odbył się bez wpadek, ale nie były to duże przewinienia
Zjadłam dzisiaj:
-dwie kromki pieczywa chrupkiego z serkiem Almette i pomidorem
-herbata (niestety z cukrem)
-sałatka z kurczaka i warzyw z sosem 1000 wysp
-cola (mała ale zawsze)
-serek waniliowy
-kanapka z ciemnym pieczywem i śledziem
Wiem że mój jadłospis nie był dzisiaj idealny, ale mam nadzieje,że jutro będzie lepiej.
Ojej żeby tylko nie pochłonąć nic późym wieczorem
-
Witaj! Chętnie dołączę się i będę dietkowała razem z Tobą
Ja też już kilka razy byłam na diecie, z różnym skutkiem, niestety, zawsze wracalam do starych nałogów i...waga też wracała :P Zaczynam nowe podejscie, odchudzam się 13 dzień, jestem na diecie 1000kcal, na razie nie mogę coś zmusic siebie do ćwiczeń
Duzo spaceruję, toteż liczę, że dziennie spalam chociaż troszeczkę kalorii. A cukier w herbatce może zamienisz na słodzik?? Smakuje chyba tak samo (ja nie słodzę herbaty, więc nie wiem, ale mój narzeczony twierdzi, że smakuje podobnie), więc warto spróbować
pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki