no i po co taki obiad był? :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: kurcze, 22 herbaty?!?!?!? :shock: :shock: :shock: :shock: wiesz,ile magnezu i wapnia z siebie wyrzuciłaś :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
no i po co taki obiad był? :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: kurcze, 22 herbaty?!?!?!? :shock: :shock: :shock: :shock: wiesz,ile magnezu i wapnia z siebie wyrzuciłaś :lol: :lol: :lol:
cześć herbaciana duszyczko :)
to chyba rekord :P
ja wypiłam dzisiaj 2 herbaty :P :roll:
Wyśpij się dziewczyno, wyśpij :shock: Dwie nieprzespane noce mnie przerażają. A podejście masz superowe: skupić sie na zdrowym odżywianiu, to waga w końcu poleci. Do jutra :*
(ja wypiłam dziś... hm... dwie herbaty, 2 kawy i trochę wody 8) )
Hop, hop łaZANKO :!: gdzie jesteś? aaa śpisz? ;)
Mam coś dla Ciebie :twisted: :twisted: :twisted:
http://i227.photobucket.com/albums/d...vy/dessert.jpg
:lol:
Witojcie :lol: :lol:
Przyszłam tylko na moment żeby się pochwalić :P
A mianowicie... tuż przed północą zamknęłam drugi rozdział, jestem boska :D
To nic, że promotorka pewnie tak będzie się czepiać, i tak jestem z siebie dumna :P
Stwierdzam, że wczoraj musiałam na głowę upaść, żeby napisać taką długaśną notkę :lol: :lol:
Aaa... no i z rzeczy najważniejszych moja waga pokazała dzisiaj 59, fajnie co? :D
Zjadłam:
zupka instant z makaronem
kromka wasy z plasterkiem szynki i serkiem
6 pierogów z truskawkami
danone activia
gruszka
2 parówki z 3 kromkami wasy i łyżeczką musztardy
tylko 6 herbat
Kalorie dzisiaj niezliczone, nie chciało mi się...
Xixunia, codziennie zażywam sobie magnez w tabletkach więc spoko ;)
Tleli, nie ma się co męczyć ciągłym myśleniem o ochudzaniu, wszystko w swoim tempie :)
Tęczka, dziękuję, a takie ciasteczka będę pochłaniać bez grama wyrzutów sumienia podczas świąt :D To z prawej u góry przypomina mi mleczną kinder kanapkę :D
Karolinka, ja zaczynałam od 1 więc jesteś na dobrej drodze ;)
Mustikka :******************
Marzę o dobrym, pysznym obiadku, bo ostatnio jadam jakieś chore półprodukty...
Zapomniałam wspomnieć, że jutro przyjeżdża do mnie moja psiapsióła, która przez pół roku była na planie Sokrates w Irlandii i..... chyba zjem jutro coś zakazanego :twisted: :twisted:
Kebab, pizza, jakikolwiek inny fast food byłby równie odpowiedni w tej sytuacji :twisted:
Moje Kochane odwiedzę Was jutro, bo teraz już padam...
DOBRANOC :)
w takiej sytuacji to mozna sobie pozwolic na cosik zakazanego:):):)
ale no wiec...po1 gratuluje wagi:)))))
po 2 gratuluje zamkniecia 2 rozdzialu hihih:)
po 3 wybacz ze dawno mnie nie było:(
po 4 narobilas mi ochoty na pierogi z truskawkami:)))))
http://www.bentocorner.com/roller/re...wich-bento.jpg
No obżarstwo w przyjazd psiapsiółki jest jak najbardziej usprawiedliwione :p ale zeby mi ty był jeden jedyny raz :P
a co do wagi gratuluję :P jednak się cos ruszyło i chudniesz bomba :)
milego wieczorku kochana :*
Cześć Dziewczyny,
Wczoraj nie miałam sił żeby się pojawić- padłam po 21.
Rewelacji jedzeniowych nie było, ani fast foodów też nie, a nawet zmieściłam się w 1000.
Dzisiaj byłam przez cały dzień poza domem więc zjadłam niewiele. Zresztą nie mam na to ochoty wcale i sama w to nie wierzę...
Zjadłam:
2 parówki drobiowe z łyżeczką musztardy i 3 kromkami wasa
banan
tortilla z warzywami
0 herbat
Asq, nic nie szkodzi, ja też rzadko zaglądam, bo ostatnio nie mam czasu.
Asiu, niestety nie było obżartswa, brak mi ochoty na to...
Dobranoc :*:*
Widzę,,że waga ma przyjazne nastawienie :)
moze i moja w sobotę będzie miała
:***********
zmiana kodu, piątka z przodu :!: :!: :!:
:twisted:
poszłam twoim sposobem-kupiłam sobie czerwoną herbatkę :) nie wypiję 22, ale jak wypiję 2 to będzie dużo jak na mnie :)