Studiuje pedagogike :)
Wersja do druku
Studiuje pedagogike :)
a ja mysle ze 1200 jest fajnie:) a jak bedzie wiecej ruchu to jesz 1500 :)
po prostu tak bedzie ok :D
pzodrawiam i zaoraszam do mnie :*:*
Pedagogika fajnie, też kiedyś chciałam to studiować, a teraz za bardzo nie mam pojęcia co chciałabym robić, myślę o fizjoterapi ale to muszę schudnąć :).
Chyba ze tak ,rozumię :wink: Mi by sie nie chciało :roll: a ograniczasz jakos produkty..?Czy porpostu zapisujesz w dzienniczku to co zjadłas :wink:
Witam w to brzydkie,szare popołudnie :wink:
Nic ale to kompletnie nic mi sie nie chce, dzisiaj z głupoty zjadlam chleb,ktorego juz nie jem od roku. I nie chodzi o to ze ma duzo kcal tylko ze sie juz odzwyczailam a tu pach i znowu mnie wzielo. Mam nadzieje ze to byl ostatni raz 8)
Po prostu sie ograniczam i nie przekraczam 1500kcal. Np jesli zjem salatke to nie jem do tego wedliny itp. Eliminuje jedne skladniki na rzecz drugich :)Cytat:
Zamieszczone przez Basiula92
Aha ,ok :wink: To powodzonka życze :wink: A powiec mi jeszcze jakiś sport uprawiasZ??
Ja też mam niekiedy takie głupie napady i jem, albo mam ochote na jedzenie potraw, których od wieków nie jadłam jak np. mięso. Chociaż od 5 lat nie włożyłam do ust mięsa to czasami z ciekawości mam ochotę go spróbować, al kiedy sięgnę po nie widelcem nie potrafię tego zjejść i odkładam :). Trzymaj się cieplutko w te brzydkie popołudnie :).
ja ostatnio też chlebka spróbowałam, a własciwie to białej bułki. :P pyszna była. :P
Ach białe pieczywko... Nie jem, bo jak zacznę jeść to cięzko mi skończyć. ;) A dzień szary i ponury był również u mnie. :roll: Trzeba wymyśleć jakieś rozwiązanie na tą niechęć do robienia czegokolwiek... Bo u mnie to już trwa kilka dni. :roll: Pozdrawiam!!
Witajcie :)
No dzisiaj znowu chandra mala mnie zlapala, bo jak wyglądałam za okno to aż mnie niechęć do wszystkiego bierze. Deszcz, wiatr i ogólnie szarość :?
No i czas na podsumowanie:
Liczba zjedzonych kalorii- 1463, w tym m.in:
-Chleb staropolski
-Pieczywo lekkie pszenne
-Szynka z indyka
-serek wiejski
-Pasztet podlaski
-Margaryna "Rama"
-Kawa (bez cukru)
-Sałatka
-Banan bez skórki
-"Gorący kubek"-ogórkowa
-Kotlet schabowy
-Jogurt Bakoma truskawka i ziarna
-Sok bananowy
Troche tego jest, najbardziej żałuje tego chleba ale zmiescilam sie w limicie kalorii :D
Miłego wieczoru:*