-
Pierwszy dzień i sukces :) dobrze że nie zrezygnowałaś z ćwiczeń dzięki nim zmniejaszają się cm. Ja dużo mówie a sama diety nie pilnuje ostatnio ehh :/
Ćwiczenia abs minute itp. są super na początku jak je robiłam także miałam zakwasy ale miłe uczucie że daje efekty, nieprawdaż?? :D
Miłego dnia :*
-
Zakwasy bardzo miłe uczucie :) Albo to drżenie mięśni po serii ćwiczeń. Wiadomo, że coś działa :)
Plan na ten dzień wykonany w 100%, mogę go zaliczyć do udanych pod względem (nie)jedzenia i ćwiczenia.
Jestem już po relaksującej kąpieli, krem antycellulitowy wsmarowany, ciałko wymasowane rękawicą sizalową. Mogę z czystym sumieniem położyć się spać i pomarzyć, żeby jutro było równie udane :) Bo im dalej tym trudniej zachować ten początkowy power i rozpęd. W razie czego liczę na ochrzan motywujący ;)
Dobranoc :)
-
no więc przede wszytkim tak na zapasCie ochrzaniam, żebyś nie traciła mobilizacji ;)
i miłego i owocnego w cwiczenia dnia życzę ;)
-
dzień 3
Dzięki antares :) Cieszę się, że mnie odwiedziłaś :)
Jutro dzień ważenia, trochę się stresuję...
-
Sun-> kapusciana feee kiedys bylam kiedy byla na nia moda po tygodniu na sam zapach kapusty chcialo mi sie...no wiadomo co :p lepeiej jesc faktycznie mniej a smaczne rzeczy niz katowac sie kapucha czy innymi jajami :p
z moimi cwiczeniami bylo tak najpierw napalilam sie na 6 Weidera i cwiczenia sa naprawde niezle po ok 2 tyg mialam juz dosc twardy brzuch,niestety ich najwieksza wada jest to ze sa niesamowicie nudne i np ja nie jestem w stanie ich dluzej robic,potem napalilam sie bardzo na 8 minut i ladnie je robilam codziennie brzuch i nogi i po ok 10 dniach zaczela sie ladnie rysowac talia,(czasami robilam np 2 razy brzuch) potem niestety troche zarzucilam swoja diete i musze zaczynac od nowa ale napewno z 8 minutes bo to sa poprostu dobre cwiczenia na wszystkie miesnie..a 8 minut to naprawde nic!!
-
6 weidera robiłam swojego czasu, ale nie wytrzymywałam długo. Masz rację, że nudne ;) A poza tym nie umiałam ćwiczyć, żeby nie bolała mnie szyja. Do tego przeskakiwało mi lewe biodro, bo mam tam jakieś luzy ;) 8minutówki są o niebo lepsze.
Kapuchę będę wcinać w takim razie tylko w postaci kiszonej żeby mi nie zbrzydła :)
Kilka lat temu byłam z mamą na diecie już nie pamiętam jakiej, ale jadło się tam szpinak. Wysłałyśmy siostrę na zakupy, przyniosła coś zielonego. Po ugotowaniu okazało się obrzydliwe, ale twardo z mamą jadłyśmy żeby trzymać dietę. Okazało się, że jadłyśmy... szczaw! :lol: Teraz na samo słowo "szpinak" albo "szczaw" bierze mnie obrzydzenie :P
-
Serduszka
Ha! Odkryłam skąd się biorą serduszka i do czego służy Donate :D
Zaraz porozdaję moje punkty :)
-
sunrise napisz coś więcej o co chodzi z tymi punktami bo ja jestem zielona w tych sprawach....
co do kapuścianej, to nie spotkałam jeszcze osoby, której by ta zupa smakowała, poza... mną ;)
ogólnie nie lubię kapusty ;) ale ta zupa naprawdę mi smakuje ;)
-
Po lewej stronie masz u siebie: Punkty i Donate. Za każdego napisanego posta dostajesz chyba 1 punkt. Punkty możesz dać komu tylko chcesz klikając "donate". Jak ktoś ma 100 punktów to pojawia mu się serduszko. Ty już masz :D
Dzisiejsza spowiedź:
:arrow: śniadanie - grahamka bez masła z ogórkiem świeżym i pomidorem i plasterkiem szynki
:arrow: w pracy - taka sama grahamka, jogurt z musli i z błonnikiem, jabłuszko
:arrow: obiad - fasolka szparagowa, wędzona pałka z kurczaka (bez skórki)
A do picia herbata zielona i 1,5 l pu-erh z limonką (wieczorem sobie zaparzam dzbanek, rano wciskam pół limonki i przelewam do butelki po mineralce). Jak ktoś nie lubi smaku pu-erh to z limonką powinien polubić. Nie żebym ja nie lubiła. Ja czerwoną uwielbiam :) Chociaż chyba czasem za mocno przeczyszcza :P
Przede mną jeszcze ćwiczonka, rowerek i ośmiominutówki.
Czekam na maila z datą obrony magisterki. Prawdopodobnie będzie to 2-3 lipca. Promotor o dziwo przysłał nam dziś mailem orientacyjne zagadnienia, więc czeka mnie opracowywanie...
Przywiozłam moje ulubione spodnie od rodziców. Nie pamiętam w sumie kiedy ostatni raz się w nie zmieściłam... Zrobię sobie dziś w nich zdjęcie, zobaczę ile mi brakuje żeby się zapiąć i co jakiś czas będę porównywać. Bardziej przemawia do mnie taki sposób niż mierzenie centymetrem bo zawsze zmierzę w innym miejscu ;)
------
Pół godziny rowerka i wszystkie ośmiominutówki później.
Miałam ochotę przerwać po pierwszej serii, czuję się coraz bardziej zmęczona :( Wytrzymałam do końca. Może powinnam sobie robić małe przerwy żeby mięśnie mogły odpocząć? Z drugiej strony nie chcę poluzować żeby nie odpuścić...
Skończyłam dziś opakowanie chromu, przerzuciłam się dla odmiany na cidrex (odpowiednik aplefitu). Nie wierzę w cudowne tabletki, ale zawsze coś tam może to moje wysiłki wspomóc ;)
Dobranoc :) Lecę pod prysznic i spaaać :)
-
Dzień czwarty
No to zaczynam dzień czwarty mojej wojny w fałdkami ;)
Zrobiłam sobie wczoraj zdjęcie w moich ulubionych spodniach, ledwo wcisnęłam w nie tyłek... :( Zdałam sobie sprawę, ile pracy mnie czeka żeby móc się w nie spokojnie wbić nie wciągając brzucha...
Póki co zmieściłam się w jeansy, które miałam na sobie przed bożonarodzeniowym obżarstwem ;) Troszkę obciskają, ale mogę oddychać :P Nie jestem już skazana na jedne workowate portki, które i tak niedługo wylądują w koszu bo się przecierają na udach ;)
:arrow: śniadanko: musli z maślanką i błonnikiem, zielona herbatka
:arrow: do pracy wzięłam: mandarynkę, dwie kanapki razowe bez masła z sałatą, ogórkiem świeżym i pomidorem i plastrem szynki
:arrow: obiad - prawdopodobnie ryż naturalny z jakimś sosem ze słoika i warzywka (muszę zobaczyć ile ten sos ma tłuszczu i kalorii, jak za dużo to coś innego wykombinuję).
A może znacie jakiś ciekawy przepis na niskokaloryczny/niskotłuszczowy sos do ryżu? :)
Dziś wieczorem przypada cotygodniowe ważenie... Z rana się nie ważę, bo jest zawsze o wiele mniej niż wieczorem. Ta wieczorna waga wydaje mi się bardziej prawdziwa.
Jak dobrze pójdzie to zamiast pedałowania przed TV i sapania przy 8minutówkach pojadę na rower ze znajomymi :)
Co zwykle oglądacie przy ćwiczeniach? Ja przy rowerku od dłuższego czasu oglądam Ally McBeal. Doszłam już do piątej serii, będę musiała coś wymyśleć jak skończą mi się odcinki ;)
Miłego dnia kobitki :)