Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: takata pamiętnik.

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar agenia221
    agenia221 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    16-01-2011
    Mieszka w
    paczków
    Posty
    422

    Domyślnie Odp: takata pamiętnik.

    Może nie będzie tak żle, ja tez na razie nie cwiczę i z dietą jest tak sobie ,bo jestem chora. Myśle że jak troche wydobrzeję to jakoś to dalej poleci i będzie dobrze. Trzymam kciuki


  2. #2
    Awatar takata
    takata jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-09-2014
    Mieszka w
    dom
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: takata pamiętnik.

    Może Ja jestem taka, że jak pozwolę sobie na chwilę zapomnienia od diety, to potem głoduję się :/ Na nic coś takiego, ale mam to wbudowane w głowie i za nic nie potrafię tego zmienić :O

    Jeśli chodzi o chorobę, to wiadomo, że dodatkowo osłabia organizm, a wtedy potrzebujemy więcej wartościowych produktów, by organizm miał siłę walczyć Zdrówka życzę

  3. #3
    Awatar takata
    takata jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-09-2014
    Mieszka w
    dom
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: takata pamiętnik.

    21-09-14
    Złość, to mało, co w tej chwili czuję. Oczywiście na siebie... Dałam ciała po całości. Słodycze, słodycze...
    Jutro biorę się ostro za ćwiczenia i za dietę.
    Za tydzień chcę ważyć przynajmniej kilogram mniej - tak będzie!

  4. #4
    marta0312 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-10-2013
    Mieszka w
    Nysa
    Posty
    424

    Domyślnie Odp: takata pamiętnik.

    taktaka, nie chce Cie demotywować i to Twoja sprawa co robisz z własnym ciałem, ale z ciekawości sprawdziłam Twoje BMI.
    przy BMI obecnym 19,9 masz stopień NIEdowagi, a przy 17,2 do którego dążysz będziesz miała wychudzenie.

    Wiesz co robisz? Piękna kobieta to nie tylko skóra i kości.
    Powodzenia w walce o zdrowe ja.

    Ps. Oczywiście nie można popadać w drugą skrajność jaką jest moja waga... :/

  5. #5
    Awatar takata
    takata jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-09-2014
    Mieszka w
    dom
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: takata pamiętnik.

    Rozumiem I pewnie byłabym tego samego zdania, gdybym nie widziała swojego ciała
    Niestety mam problem z pulchnymi nogami i od pewnego czasu z boczkami. Może to kwestia ćwiczeń i ujędrnienia ciała, dlatego ćwiczę. Kiedy zauważę poprawę to z pewnością nie będę dążyć do wychudzenia, bo uważam, że to również nie jest ładne. Pomimo wskaźnika BMI, to uwierz, że mam trochę ciałka i muszę się tego pozbyć.

    Dużo osób bardziej otyłych, negatywnie patrzy na to co piszę, bo niektóre z nich dążą właśnie do miejsca, w którym jestem ja. Ja również musiałam walczyć o to miejsce, bo ważyłam dużo więcej. Ale jeśli już walczę o lepszą siebie, to dlaczego nie do końca? W sensie - dlaczego nie walczyć dotąd, aż osiągnie się ideał?

    Moja budowa ciała jest jaka jest i mimo tego niskiego BMI, to nie jestem super zgrabna i szczupła. Nie jestem też jakąś wariatką anorektyczką, bulimiczką itp. Nie chcę być chuda, bo zwyczajnie nie podoba mi się coś takiego. Zawsze jak widzę chude dziewczyny, to jestem przerażona i bałabym się być taka chuda, bo zaraz mam wyobrażenia, że sobie coś złamie

    W innym wątku podawałam swoje wymiary, ale powtórzę
    Obwód talii: 71 cm
    Obwód bioder: 97 cm
    Obwód uda: 57 cm
    Trzeba również uwzględnić to, że nie mam umięśnionego ciała, tłuszczyk i cellulit...


    22-09-14
    Wczoraj najadłam się niesamowicie, dzisiaj również. Uciekam ćwiczyć!

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •