Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Bardzo dobre, bo wypróbowane przepisy znalazłam na stronie dietetyczne-przepisy.net. Kobieta jest niesamowita. Przerabia tradycyjne dania na dania niskokaloryczne i tak, można wiele dobrych potraw zjeść już do 300 kcal. Polecam bardzo serdecznie. No i jest tam nie tylko kuchnia polska, ale także inne smaki. Wyprobujcie.
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Ha! Dzięki Madlein, już tam idę!
Chociaż pasztet na święta zrobię z mięsa, nie będę moich panów katować, a i mięsa w zamrażalniku mam full i coś z nim trzeba zrobić. Ale przepis zaraz znajdę i zapiszę, przyda się.
Póki co, kolejny, intensywny dzień za mną, byłam długo poza domem i nie jadłam regularnie (zauważyłam, że organizm już się przyzwyczaił do stałych pór posiłków!), ale jadłam grzecznie, bez szaleństw.
Dobrej nocy!
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
a powiedzcie jak sie odchudzacie? tzn dieta i jakies cwiczenia?
Ja zaliczylam drugi trening skalpel :)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Dzień dobry!
Ja sobie wydrukowałam i powiesiłam na lodówce menu 1300 kcal ze strony trenerka.info, również z Olą ćwiczę. Strona z dietetycznymi przepisami jest świetna!
Dzisiaj poćwiczone, śniadanie zjedzone, waga drgnęła i chwała jej za to. Czas do kuchni, póki młoda śpi.
Dobrego dnia!
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Zakochałam się.
W pieczonych burakach się zakochałam.
Zrobiłam sałatkę buraki w słupki + cykoria w półkrążki + czerwona cebula w kostkę + musztarda + majonez. Mniam!
(jak wywaliłam łyżkę majonezu ze słoika, olśniło mnie, że przecież mogłam po prostu popsikać oliwą, wystarczyłoby. Ehh :)).
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
cykoria? nigdy jej nie jadlam chyba nawet nie wiem jak wyglada hehe tak to jets jak czlowiek ciagle to samo je to inne rzeczy sie mu wydawaja udziwnione :)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
hej malinka, ale ty wage to masz sliczna, ja marze o 21 bmi . ja podobnie jak ty mam diete mz i lz heh i bardzo dobrze mi z nią, bo waga pomalutku leci w dol dzis bylo moje kolejne sobotnie wazonko, bo co sobota sie waze od 2 stycznia zaczelam i dzis jest -0,7 kg mniej, takze super;))) najbardziej ciesze sie z tego, ze jeszcze w zadna sobote nie mialam na plusie zawsze jest mniej chociazby-0,2 kiedys mialam tuz przed okresem takze i to mnie cieszylo. a to wazne, bo czesto jak sie odchudzalam i waga skoczyla w gore zamiast w dol po tygodniu, to niestety, ale czesto juz pozniej podlamywalam sie i z reguly to byl koniec mojej walki i znow wchodzilam na zle tory i kolo sie zamykalo...pozdrawiam cieplo:))a buraczkow nie lubie za bardzo, ale jak mowisz, ze takie pyszne to moze warto wyprobowac;) ogolnie dziewczyny jem to co lubie nie katuje sie warzywami np. brukselka czy brokulem, nie lubie i nie jem, bo tak moja dieta szybko by sie skonczyla, bo organizm mialby dosyc katowania sie, a tak zjem nawet bulke pszenna z maslem i miodem jak mam ochote i to ze 2 kromki. ale wieczory sa dla mnie swiete nie jem juz wtedy , na takie rzeczy pozwalam sobie tylko rano ewentualnie w porze obiadu, a nigdy wieczorem, czy miedzy posilkami. nie podjadam wogole.pozdrawiam cieplo;)) a zapomnialam wam powiedzie dzis stuknelo mi rowne 7 kg mniej od 2 stycznia, takze ciesze sie ogromnie;))
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Witam :) Mogę dołączyć? Plisssss przyjmijcie desperatkę ;) Mam na imię Renata. Po drugiej ciąży wskoczyło mi 30 kg....ważyłam 97 kg. To było 9 lat temu. Samej udało mi sie zjechać do 75kg. Potem waga na długo stanęła. w 2009 (chyba) zaczęłam Dukana - też tu na dietach. W dwa miesiace spadło mi 25kg bez głodu i z super wynikami zdrowotnymi. Spadło mi do 50kg, a nawet 48. Ale to było za mało, wiec przytyłam do 55kg i kilka lat tak mi zostało. Niestety w ciagu ostatnich 3 lat z powodu leków, złych nawyków żywieniowych i...wieku ;) przybyło do 65kg. 3kg juz zrzuciłam (pozbyłam sie wody z organizmu). Chcę do 55kg wrócić, ale bez wsparcia - polegnę. Zaczełam zdrowo sie odżywiać, piję 2 l wody niegazowanej i 1l mix zielona i czerwona herbata. Od poniedziałku chcę spróbować dietę ONZ. Pomożecie????? Pozdrawiam
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
hej czarna, fajnie,ze jestes;)))w grupie raxniej;)) gratuluje pieknego spadku i utrzymania wagi tak dlugo;))skoro wtedy dalas rade, to i teraz latwo ci pojdzie;))ale 25 kg w dwa miesiace to masakrycznie duzo, mozliwe to wogole????? ja ciesze sie z 3 kg hehe miesiecznie;))i to jeszcze piszesz,ze te 25 kg zlecialy bez glodu, to super ci poszlo;)))pozdrawiam cieplo:))
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Dziękuję karinapin :) Mi bardzo szybko spada waga. Nawet za szybko i za dużo czasem. Ale....mam zawirowania życiowe i trudno mi sie samej ogarnąć. Juz od roku próbuje sie ogarnąć. Niby dużo nie mam, ale mam taką figurę, że te kg, które mam są nie tam, gdzie trzeba ;) i źle to wygląda. Jestem chora na serce i mój organizm funkcjonuje super, ale na niskiej wadze. Tyję od produktów drożdżowych, czyli chleb mnie zgubił. No i jedzenie po 20stej (facet pracował na zmiany i obiad czesto jadłam z nim po 22 giej - masakra. Teraz wracam na dobrą drogę, a dzięki grupie - wiem, że wytrwam ;) Lecę po wagę - bo od kilku lat jej nie mam. Ostatnio zważyłam sie u mamy. A.....no i powiedzcie - jak zrobić co by cycki zostały????? hahahaha -one pierwsze mi lecą :(