Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Cytat:
Zamieszczone przez
Alima2
Witajcie dziewczyny.
Bardzo się cieszę,że Was znalazłam :):)
Opowiem Wam- jak w 2009 roku dzięki temu forum i diecie schudłam 40 kg.
Była strona..na początku było nas tam chyba z 10 dziewczyn 2 chłopaków.
Pisaliśmy non stop- co się dzieje. Po jakimś kwartale zostało nas chyba 5 osób. Wytrwaliśmy ponad rok- moderator chyba ze 3 razy startował od początku. Wszyscy- ile nas było schudliśmy. Nie wszyscy dobili do zakładanego portu- jednak każdy stracił znaczną ilość kg.
Ja niestety popełniłam karygodny błąd, który przypłaciłam jojo( chociaż powolnym-przez kilka lat ) :)
Byłam na diecie "torebkowej " chudłam w tempie 2-2,5 kg tygodniowo,nie przeszłam okresy przywracania normalnego jedzenia- czyli w dniu , w którym zaczęłam normalnie jeść- zaczęłam powolutku tyć...
Piszecie dziewczyny o dietach...
Embre- Netka ma rację- jeśli nie będziesz miała rozkłady jazdy- nie ma szans...
Ja zawsze mam naszykowaną dietę na tydzień i jem wg kartki.
Jako ,że za 2 tygodnie jadę na ciężką wycieczkę-próbuję na szybko chociażby z 5-8 kg zrzucić- co znacznie poprawia mi kondycję :grin:
Jestem aktualnie na diecie kopenhaskiej i waga pomalutku leci w dół.
Embre- kiedyś czytałam przepisy na tę dietę.
Był kiedyś tutaj nawet blog w tej sprawie.--zamienniki :)
Powiem Ci,że na mnie działa ekstra- trzeba ciut potańczyć w kuchni i smakuje.
Dzieczyny- mam nadzieję,że razem dobijemy do jakieś fajnego brzegu- tylko wchodźmy częsciej :)
Miłego dzionka.
ps- po ważeniu stwierdzam ,że dzisiaj mam tylko 20 dag mnie- nie ważne-byle mniej :)
Alima2 czy byłas wtedy na dukanie? W tym samym czasie i ja tu byłam i też było 2 panów - jeden z nich to Air czy Aribus.
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Cześć!
Renata, dołączaj, dołączaj, będzie nas więcej do wspierania i pilnowania!
Ja dzisiaj usmażyłam naleśniki gryczane, z chudym serkiem i owocami, bardzo smaczne! A dobre może też być z warzywami i kurczakiem. Mniam.
Waga, sucz, stoi (mimo postawienia w tym samym miejscu :))). No ale, pilnuję tego, co jem, więc może jednak kiedyś schudnę, co?
Zrobiłam dzisiaj ponad 11 000 kroków i spaliłam podobno 500 kcal. I pewnie drugie tyle łapiąc wstającą na spacerze z wózka młodą :).
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Karina, -7 kg! Gratulacje!! Tak trzymaj dalej, ależ Ci to daje napędu, co?
Brawa dla Kariny! ;-)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
nowember dzieki;))) a ty wkoncu schudlas cos, bo suwaczek cos stoi w miejscu 1,3 mniej widze, a prawie miesiac tu jestes? czy po prostu nie przesuwasz go i po miesiacu sie wazysz? bo z tego co czytam to ty najlepiej z nas dbasz o ruch i o to co jesz, wiec waga powinna leciec:)))chyba,ze rzeczywiscie cos masz z waga i zle wskazuje? trzymam kciuki, napisz ile schudlas od tych 80 kg.milej niedzieli zycze i dzisiejszego wieczorku;)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
hejka dziewczyny, a moze tak bedziemy co tygodnie pisac swoje wymiary? mozna ogolnie npze w tali poszedl 1 cm albo pisac ze bylo np 80 a jest 79 bo nie kazda chce pokazac ile sie ma cm bo w sumie ja wole na wage nie wchodzic bo np rano mam 64 a juz wieczorem czasem 66:/ mimo ze sie nie obzeram
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Część dziewczyny, ja mam tak ustalone w głowie, ze ważne sie i mierze raz na miesiąc u dietetyczki. Mądra kobieta. Mówi, rób swoje, odzywiaj się zdrowo, ćwicz, a nie myśl o wadze. I za to ja cenie, ze spadek wagi to rzecz drugorzedna, a ważniejsze, żeby sobie w głowie poukładać ze zdrowym jedzeniem, no i się ruszać. I widzę, ze są efekty, w dwa miesiące prawie 19kg.
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Witam niedzielnie:) Dzięki dziewczyny za ciepłe przyjęcie. W weekend było troche imprezek no i sie popłynęło. Mam 2 kg na plusie, tak, wiec od jutra zaczynam od 64 kg niestety. Chyba, ze to woda sie zatrzymała i jeszcze do jutra poleci ;). Będę stosowała zmodyfikowaną diete ONZ. 2 posiłki białkowo-węglowe, 2 posiłki białkowe i jeden węglowy (owoce). Zobaczymy, bo mój organizm potrzebuje kopa w postaci duzej ilości białka w jak najczystszej postaci. Do tego 2l woda niegazowana i 1l herbata mix zielona z czerwoną. Kiedyś szybciej jakoś mi leciało no.....ech....starość nie radość ;)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
w sumie racja nie warto czesto sie mirzyc i wazyc tylko robic swoje:) bo jak np nic nie zleci to demotywacja a jak zleci to czlowiek spoczywa na laurach.... ja dzis po obiedzie kawusia 3 w 1 wiem ze to niebardzo ale super mnie zapycha wiec potem nie mam tzw smaka na cos slodkiego (u mnie cos slodkiego to 1 czekolada i batonik) wiec kawa to mniejsze zlo:)
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
Hej,
No tak, schudłam 1,3 kg. Od czterech tygodni bardzo uważam na to, co jem, od tygodnia na jadłospisie 1300 kcal. Nie chodzę głodna, jedzenie mi smakuje, jem niedużo, ale często (5 posiłków), po bożemu. Ćwiczę codziennie na tygodniu to, co Ola Żelazo przykazała.
Mam to: Ola Żelazo Aktywne zmiany Etap I
i to: Ola Żelazo 7 dniowa dieta
Tak naprawdę czuję, że coś się zmienia, dopiero od tygodnia. Od czasu diety na lodówce, znacznie zwiększyłam ilość białka, nakupowałam sobie chudego białego sera (specjalna wyprawa na zakupy do Niemiec!, tu nie mam twarogu ;)), inne ćwiczenia niż Mel B - przy Oli Żelazo pot ze mnie płynie.
Według moich zapisków w aplikacji, w ciągu tygodnia schudłam 0,7 kg. Nie mam nic przeciwko, żeby to była prawda. Tak jak piszecie, staram się nie myśleć obsesyjnie "schudnąć, schudnąć", tylko zmieniam nawyki żywieniowe. Jem inaczej, jeszcze bardziej zielono i z dużą ilością białka. W tym tygodniu zjadłam mąkę pszenną tylko w dwóch naleśnikach. Jeśli mam bóla na słodkie, mam czekoladę 70% (muszę kupić mocniejszą :)).
Z jednej strony płakać się chce, że to wszystko tak opornie idzie, że każdy stracony gram okupiony jest pracą nad sobą w każdej sekundzie. Z drugiej strony, tyło się bardzo łatwo i przyjemnie, teraz trzeba cierpieć za swoje ;).
Dobrej niedzieli kochane!
Odp: Szczuplejsza, zdrowa ja do wakacji
lepiej powoli a na dlugo niz szybko i wiesz co potem.... takze grunt to sie lepiej czuc:) ja np wczoraj mialam slodyczowy dzien, bez wyrzutow sumienia i dzis sie taka ciezka czulam i wogole zle wiec moj organizm lubi juz zyc zdrowiej :)