Ty pewnie teraz rowerkujesz?
http://imagecache2.allposters.com/im...D03/107427.jpg
Wersja do druku
Ty pewnie teraz rowerkujesz?
http://imagecache2.allposters.com/im...D03/107427.jpg
Czesc Beatus, moich szefow dzis nie ma... I dopadlo mnie totalne lenistwo.
Słonko Buziaki posyłam, przyjemnego rowerkowania!
http://blog.tenbit.pl/i/blog/upload/..._gify/3823.jpg
KOCHANIE WROCILAM :) ODEZWIJ SIE DO MNIE NA GYGY BO KURCZE WZIELYSMY NUMERASY A JAKOS NIE MAMY PO DRODZE NA ROZMOWE :(
http://bulcards.com/resources/cards/friends/wpff05.jpg
http://www.gotpetsonline.com/picture...pherd-0315.jpg
Uleńko, specjalnie dla Ciebie ten obrazek powyżej:)... czy to takie pieski lubisz najbardziej :?: :D
ja właśnie wróciłam z rowerkowania, objadam się pysznymi śliwkami i biegam od czasu do czasu do kuchni w celu upichcenia jakiegoś jadła dla moich chłopaków;)
hihihi, a z tym Twoim rowerkiem stacjonarnym, to dość skomplikowana sprawa;)... musisz przyznać;)... całuję mocno:)
http://us.greet1.yimg.com/img.greeti...stwo/f2404.gif
Gosiu:)... hihihi, a ktoś obiecywał że weźmie się za pisanie pracki;)... a tu jakiś leń kogoś ogarnia :lol: :wink:
no dobra, już nic nie mówię :wink:
w Wawce śliczne słoneczko, więc na rowerku było super:)
i kupiłam sobie śliczną bluzeczkę z rękawkiem 3/4 w kolorze różu wpadającego w fiolet dokładnie takim jaki lakier sobie kupiłam niedawno, jestem cała happy :D :!:
buziaki wysyłam:)
http://us.greet1.yimg.com/img.greeti...greet/kit1.jpg
Aguś:)... no nareszcie jesteś słoneczko :D :!: ... cieszę się ogromnie, że nie zapomniałaś o starej bike :wink:
a co do pogaduszek na gg, to ja bardzo chętnie, ale narazie jestem baaaardzo zabieganą bike;)... jutro rano przyjeżdża do mnie moja siostrzenica i będzie do niedzieli, więc do kompa będę nieczęsto się zbliżała bo pewnie w domu mnie prawie nie będzie... ale obiecuję, że jak tylko pojedzie, a słoty się zaczną i nie będę nigdzie śmigać na rowerku, to napewno będziemy często gadały:)... sama zresztą bardzo chcę:)
pozdrawiam cieplutko:)
Choćby nawet trąba powietrzna, albo trzęsienie ziemi :lol:
W przyszłym tygodniu będzie na spokojnie - dobry pomysł. Jak wroci Kaszak i poda mi nicka na skypa to będę "łapała" Ulę osobiście :D :D :D
Straaasznie się dzisiaj lenię :shock:
Siedzę sobie na allegro i buszuję w książkach. Udało mi się już znaleźć kilka perełek za symboliczną złotówkę.
Jeszcze chwileczkę i wezmę się za "robótki domowe", bo wyrzuty sumienia żyć mi nie dają.
Beatko duużo słoneczka Ci dzisiaj skarbie życzę.
Kaszania
Ps. masz rację, że najbardziej boli matkę. Swoją drogą to jak sobie przypominam garbowanie skóry z dzieciństwa to zdarzałao się owszem nawet często :shock: ....to się musieli moi rodzice nacierpieć :wink: :lol:
witaj Beatkoo
ja tez nie dawno wróciłam z rowerka ihihihih ,pokazałam Pualince konie i pochodzilysmy kolo morza
nakarm skarbie glodomora hhihhi zeby ciebie nie zjadł :lol: :lol: :lol: :lol: ja juz czekam n a Ciebie na gg ,jak bedziesz miała chwilunie to zajrzyj ;) :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Hej Beatuś, lenia udało mi siępokonać i popisalam trochę, ale ssania żołądka i obżarstwa niestety nie pokonałam!!!! :evil: Ptzy okazji pochłonęłam pół paczki ciastek liebnitz, ale jestem zła brrrrrrrrrrrrr...
Mam nadzieje, ze pochwalisz się bluzeczką, ja nawet nie mam czasu na zakupy, po pracy biegne do domku i w drodze z przystanku do domu zazwyczaj spotykam się z nianią i przejmuje wózek z moim maleństwem a ona idzie do domku...
http://blog.tenbit.pl/i/blog/upload/...brazki/847.jpg
http://us.greet1.yimg.com/img.greeti...o/398083ac.jpg
KaszAniu:)... jakby co, to ja też mam skypka i bardzo bym chciała z Tobą pogadać jak już wróci ten Twój Kaszak z hasłem :) ... hihihi i mam nadzieję że mnie też będziesz wtedy łapała;)
a spotkać się z Tobą muszę, choćby wiatrołomy zalegały wszystkie drogi a grad padał wielkości piłek do koszykówki :lol: :lol:
ja się dziś nie lenię, bo jak to zwykle ja, byłam na rowerku, a teraz w popłochu gonię za własnym ogonem;)... całuję mocno:)
Madziulek:)... ale fajnie masz z tą stadninką, ja musiałabym jechać pewnie dość daleko żeby koniki zobaczyć:)... i choć nie jestem już taka malutka jak Paulinka, to koniki lubię, nie potrafię jeździć ale patrzeć na te piękne zwierzęta bardzo lubię:)... właśnie wrócił ze szkoły drugi młody, dam mu jeść i zapoluję na Ciebie:)... buziaki wysyłam:)
Gosiu:)... bluzeczką napewno się pochwalę, jak tylko dorobimy się z Miśkiem cyfrówki, bo narazie jest ale tylko w planach;)... i to dalekosiężnych ostatnio się okazało;)... no ale cóż, takie życie;)... ja takie zakupki robię zwykle jeżdżąc na rowerku, jak mi się coś trafi to łapię i już:)... a ciasteczka są fuuuuj, bleee i wogóle :wink: ... pozdrawiam cieplutko:)