http://goldencards.com/database/card...p/hello/10.gif
Wersja do druku
iskra gdzie jestes?
Przepraszam was dziewczyny. Już jestem. Wczoraj zaliczyłam basen :) tak to już jest ze mną że po obżarstwie jak tylko się przestawię na dietę to bardzo szybko lecą mi kilogramy (zasługa mięśni, które szybko wszystko przepalają). Nadal pozwalam sobie na słodkie ale w mniejszych ilościach. Kilka ciastek u babci itp. Czuję siłę do odchudzania. :):):):):) Pozdrawiam was serdecznie :):):) Także dzisiaj na wadze było 53 :):):) jeszcze wczoraj 54 a przedwczoraj 56. Na pewno się nie głodzę, chociażby wziąć pod uwagę mój wczorajszy jadłospis:
2 kanapki z Wasą
duży tależ bigosu z 4 kromkami chleba razowego
warzywa z patelni
2 pomarańcze
2 jabłka
6 herbatników z czekoladą
3 kostki gorzkiej czekolady
czereśnie w galarecie
jogurt z rodzynkami
mandarynka
lizak
2 plasterki wędliny
troszkę surówki (do to warzyw z patelni na obiad)
Co wy na to??
:arrow: Martkae: U mnie kilogramy lecą jak szalone ale to dobrze bo im szybciej człowiek po obrzarstwie weźmie się za siebie tym łatwiej zrzucić :):):):) na pewno dasz radę wybacz że cię nie odwiedzę ale już to robię :) pod inna postacią :)
:arrow: CAJU: Na pewno damy radę :) Mi nazbierało się problemów wiedziałam ze tak to się skończy ale nie było innego wyjścia. Także się trzymaj. Pozdrawiam
:arrow: BIKE: Dziękje że mnie odwiedzasz. Tak szczerze to liczyłam na Ciebie i się nie zawiodłam :) Dziękuje że mimo tego ze zaraz wyłączą Ci neta wpadłaś do mnie. A mam się bardzo dobrze :)
:arrow: JULCYK: Już jestem :)
Kurcze nie moge tickera zmienić. Chyba cos im się popsuło :)
witam :) :)
ciesze sie ze tak szybko Ci leca kilosy :) :) :) tak to prawda ze im szybciej sie podniesiemy po obzarstwie tym lepiej :) :)
no coz owszem bardzo mobilizuja lecace kilosy ale ja do takiej sytlacji juz sie chyba nie nadaje bo bym musiala jesc z 500 kalorii dziennie :lol: to by mi lecialy codziennie hehe ale jojo znowu bym miala gigantyczne :lol: ........ja bede sie cieszyc jak zgubie te kilosy obojetnie kiedy ale je zgubie i to na zawsze :!: :) :) :)
pozdrawiam cieplutko pa
http://e-cards.speedera.net/eeb005f8...-dallia_02.jpg
No super,że tak Ci lęcą te kilogramki :D Ja nie mam aż tak fajnie ale podobnie jak Martkae będe się cieszyć jak się ich pozbęde chociaż miało by to trwać dłużej. Chociaż nie powiem , że takie uciekające kilogramki są bardzo mobilizujące. A jak na moje oko na pewno się nie głodzisz :) więc wszystko idzie w jak najlepszym kierunku - oby tak dalej :D
Iskra666 wpadłam do Ciebie zajrzec co u Cibie.
Mam nadzieje ze jest i bedzie ok. :)
Zyczę utraty dalszych kilogramkow
pozdrawiam
seredecznie
pa
pa
:wink: