[b]Cześć dziewczyny

Święta, święta i po świętach.Jak wam minęły święta,bo u mnie miło,ale nie dietkowo-niestety

Od dziś zaczynam ponowną walkę,po świętach przybył mi 1 kg Całe 4 tygodnie poszło na marne.Będę stosowała dietkę 1000 kcal,dużo ruchu, zero słodyczy (które są moją zmorą )

Mam nadzieję,że bedziecie mnie wspierały duchowo i trzymały za mnie kciuki.

Dziś na sniadanko wypiłam kubek kawy z mlekiem,bo jestem tak najedzona po świętach,że nie mam ochoty na jedzenie.

W południe pójdę na spacerek...tak pieknie dziś na dworze...świeci słonko ,że aż chce się wyjść z domu

Pozdrawiam