Nio nie było mnie bo wiadomo, czemu ...wczoraj olałam dite..i jadłam jak swiniak![]()
![]()
dzis jak wstałam..to myslałam ze sie pozygam..jak widziałam całe te zarcie w kuchni![]()
....
Dlatego poszłam sie ładnie wykapac....nabalsamowałam sie...i sniadanko sobie zrobiłam...a zjadłam jabłko i szklanke maslanki truskawkowej wypiłam
...a na 2 sniadanko wypiłam Vitaminke
![]()
No ...a na obiadek mam rosołek z makaronikiem ...miesko z surowka i kompocik![]()
Kurde ..musze skonczyc wreszcie..z takimi dniami...2 dni dietki..a pozniej 2 dni obzarstwa![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Mam nadzieje ze ten dzien ...wreszcie bedzie pierwszym tak na stałe stylem dietkowo-ruchowym!!!
I teraz mnie motywuje ...Moj strazak...kochanka musi byc piekna...zgrabna szczupła i powabna:P ...hihihihi
No i i nie miec tego głupiego wystajacego brzucha bleeee!
Pozdrawiam i buzikai i dziekuje ze mnie odwiedzacie...ale i tak wiem ze angol mi kiepsko poszedł:/
Zakładki