-
Erigone, organizm moze poczuc niedobor jesli nie dostarczysz mu istotnych skladnikow odzywczych. A w bialym pieczywie i makaronie nie ma takich skladnikow:)
A wzgledy smakowe nie powinny tak do konca decydowac o naszym odzywianiu :)
Oczywiscie, kazda metoda jest dobra byleby bilans energetyczny byl ujemny :)
-
Alexisa, no, to jest wlasnie efekt wklejanka :) Poprzednie zdjecie sie zacielo i dlugo go nie moglam wymienic na to :)
-
Pamietniki
Poszlam sobie na ostatnie strony Pamietnikow. Pouczajace. Polecam wszystkim.
-
Myslałam, ze będzie nowe zdjątko :cry: ,
Takie BAAAARDZOO aktualne :D
Na razie, idę pod prysznic, bo jestem po wytapianiu tłuszczyku z brzucholca i udzisk. :lol:
PS.
To się staje coraz przyjemniejsze :o
-
Icik, jak obiecalam, wpadam z wizytka. Ale chyba raczej powinnam poszukac na sukcesach, jak doszlas do twojej wagi! Tak czy siak! Naprawde cie podziwiam. 100kg to naprawde duzo...a wazysz teraz..hm..bardzo ladna waga...moglabys dla porownania wstawic zdjecie z poczatku i z dnia dzisiejszego. to by byla motywacja dla nas!
-
Wiesz, moja koncepcja utrzymania wagi opiera sie m.in. na tym, zeby nie zapominac o otylosci :) Trzeba tamte kilogramy caly czas miec w glowie jako ostrzezenie.
P.S. Zawsze powtarzam, ze zdrowe odchudzanie jest superprzyjemne! :)
-
No, a ja szukam i szukam i ciagle nie moge znalezc twoich konkretnych zasad. wyczytalam tylko, ze nie jadlas bialego chleba, makaronu i ziemniakow. Ale ziemniaki w mundurkach maja przeciez witaminy, wiec nie sa bezwartosciowe! a makaron i chlebek mozna ciemny jesc, wiec to nie jest problem. Powiedz mi o slodyczach? zadnych wyjatkow, zadnych wpadek? no i kiedy jadlas ostatni posilek? uprawialas sport? wiesz, ja wiem, ze podstawowa zasada, to ujemny wynik kaloryczny, ale w sumie jak ci, ktorzy odniesli sukces..jak ty..powiedza cos blizej, to czlowiek jakos i w siebie zaczyna wierzyc! Icik, podaj swoje zelazne zasady, jak mozesz..
-
No tak, jak zawsze masz rację.
Pomyślę o jakiś "extra" :wink: zdjątkach na lodówkę.
Wczoraj zrobiłam sobie na nią podobny paseczek jak tu na forum. Ładnie się prezentuje, i mam nadzieję, że za jakiś czas jeszcze lepiej będzie wyglądał.( jak już wskazówka będzie tak blisko celu jak twoja) :D
-
Icik to nie wyglądałaś tak źle z tą setką :)
Ja mam dzisiaj małe święto....14 dzień diety, czyli pełne dwa tygodnie, juuuuhu...no i kupiłam sobie rybaczki w rozmiarze 29, troszkę mnie cisną ale się zapięłam, po małej walce :wink:
-
Magdalenkasz, wszystko napisalam. Ja nie mam recepty uniwersalnej, nie zjadlam wszystkich rozumow. Stopniowo dochodzilam do wszystkiego. Moje odchudzanie trwa ok. 10 miesiecy. W MOIM przypadku odstawienie pieczywa i slodyczy pomoglo - zaczelam zmieniac, rozwijac swoj jadlospis a nie zapychac sie bulkami i kartoflami.
Zreszta kilkakrotnie pisalam na tym forum, ze schudniecie nie jest zadnym sukcesem. Sukcesem jest dopiero utrzymanie wagi.