Icik, jesteś super babka, dzięki
:D
Wersja do druku
Icik, jesteś super babka, dzięki
:D
straciłam ok. 150 kcal na nim :D
Wiesz, tu 150, tam 150 i juz robi sie z tego jakas fajna wartosc :)
Ja w tej chwili ujedrniam obsesyjnie posladki, bo w czasie jazdy na rowerze to one pozostawaly mocno zaniedbane :)
Trycka! Jak to sie stalo, ze ja Ci jeszcze nie dalam punktow ?!
A nawet jesli dalam, to daje jeszcze raz
Tylko nie pij mleka 0% - jest kompletnie bezwartosciowe (bez tluszczu nie zachodzi przyswajanie innych skladnikow).
Pozdr.
Iciku, to w moim pamiętniczku :D ,
A, siedzenie przed komputerem i stukanie w klawiaturę przez pół dnia też da jakiś wynik, a w dodatku paluszki wysmukleją :D :D :D
Kurcze, przezylam szok w pierwszej chwili, bo uznalam, ze sama sobie to wpisalam :)
Wiesz, robienie na kompie jakichs interesujacych, pasjonujacych rzeczy sprawia, ze mozna zapomniec o jedzeniu.
Wiec osobiscie polecalabym grzebanie w kompie zamiast np. ogladania tv :)
Witam wszystkich! :) Alexisa,ja bardzo rzadko pije mleko,a miałam ochote na kawe mrozona i chciałam,zeby było jak najchudziej :)
Icik,ja cały czas sie borykam z problemem słodyczowym.Mimo,ze schudlam 30 kg i odzywiam sie zdrowiej to i tak ciagnie mnie do słodyczy...Pisałas,ze odstawiłas od razu słodycze.Nie miałas potem takich momentow,ze mowilas obie:Zjem tylko mały kawałek...itd.?
Nie, nie mialam tak. Wytworzylam sobie blokade psychiczna a przyjemnosc sprawiala mi inna zywnosc.
Teraz jem slodycze najwyzej raz w miesiacu, pod kontrola.
Na zasadzie: ok, zjadasz paczka i wracasz do domu piechota a nastepny za miesiac.
Luzik.
Nic sobie nie narzucam, samo tak wychodzi :)
Po prostu nadrzedna sprawa jest dla mnie sylwetka :)
Dla mnie własciwie tez,ale z tymi słodyczami sobie nie zawsze radze.Rodzice od małego podtykali mi słodkosci,zawsze mi one towarzyszyły niestety.Teraz mam problem....Tekst motywacyjny bardzo przekonujacy i wpływajacy na psychike...
Witaj icik!
Widzę że w twoim pamiętniczku wiele się dzieje - niekoniecznei przyjemnie :?
Ale najważniejsze jest to że już niedługo suwaczek będzie na docelowej liczbie :)
Olbrzymie gratulacje i pozostaje mi nic innego jak brać przykład z twojego uporu w walce z nadmairem kg.
Mam nadzieje że jak osiągniesz już tą docelową wage to nam nie znikniesz, lecz dalej bedziesz wsperać mądrą radą
Pozdrawiam!
Dziewczyny co sie z Wami dzieje?Az sie nie chce tego czytac...czy to jest potrzebne.Jak ktos nie ma zyczenia,to nie powinien tu zagladac i saczyc jadem.I nie pisze tego złosliwie,tylko wydaje mi sie to słuszne.Skoro poglady Icik Wam nie odpowiadaja to po co tu zagladacie?Rozni ludzie,rozne poglady,trzeba sie z tym pogodzic.Nie chce znowu rozpoczynac nic nie niosacej dyskusji,dajcie spokoj dziewczyny...