ja właśnie okna myję...ale nie wiem czy to coś da... :cry: szczerze wątpię :cry: :cry:
Wersja do druku
ja właśnie okna myję...ale nie wiem czy to coś da... :cry: szczerze wątpię :cry: :cry:
Napewno Twoja mama zauważy, że się starasz :D
Booziaki :*:*:*:*:* NIE ŁAM SIĘ!
wątpię - ona nigdy nie jest zadowolona... :( nawet jakbym całe mieszkanie wysprzątała, odmalowała itd to i tak by powiedziała że mogłam cos inaczej zrobić :cry: :cry:
Ja nie wiem czy u mnie w domu jest lepiej jak jestesmy w komplecie (mama, tata, siostra, ja) czy jak tylko w trojke (tato pracuje za granica). Czasem tesknie za ojcem, bo przynajmniej mama by z nim gadala i jemu sie uzalala, ale z kolei teraz juz mam dosc i chce zeby moj rodziciel juz sobie jechal... a najchetniej tobym sie przeprowadzila, jeszcze tylko rok i koniec :] i bede daleeeko dalekooo :)
Mam nadzięję że będziesz Nas tu odwiedzać, jak będziesz tak daleeeeeko daleeeeeko :D
No jasne, ale jeszcze troche tutaj w Polsce pobede :)
Jakis rok ;]
Noemcia i jak? lepiej?
nie wiem...:( póki co, to rozmawiam z Danielem... :( i trochę mnie uspokaja... :( eh.. :(
okna pomyte, firanki wyprane...jeszcze musze poodkurzac i inne takie pierdoły... i tak nie zauważy.. :(
kurcze...wsunęłam teraz makaron... :cry: nie zwazyłam i nie wiem ile go zjadłam :cry: ale wydaje mi sie że ze 150-200 gram na pewno :cry:
Myjąc okna, sprzątając i nawet chodząc, spalasz kcale więc spokojnie :D
Booziaczek :*:*:*
i tak mogło gorzej byc...ale odniosłam ładnie talerz do kuchni...
policzyłam sobie 200 g...
no i mam narazie 560 kcal...eh... :(