no to gratuluje ja też :D :mrgreen:
Wersja do druku
no to gratuluje ja też :D :mrgreen:
Witaj Noemciu, przejrzałam sporaśny kawał Twojego wątku aby przeanalizować co właściwie się stało. Widzę że jedzenie potrafi zgubić każdego i aż czasami się zastanawiam czy nasza walka nie jest daremna :roll:
Jakie to dziwne że mimo wszystko sie nie poddajemy i tak uparcie dązymy do tego celu :D, ahh silne z nas kobity :D
powodzenia :*
Noemcia chyba nam ładnie zabalowała z tego szczęścia, że zdała :lol:
gdzie jesteś? wracaj tu do nas :D
buziak :*
no właśnie, mogłabyś juz sie zjawić :twisted: :twisted:
halo gdzie się podziewasz ?????????????????????????
ło matko, zniknie człowiek na trochę i już wielkie halo :P
hm...przed chwilą zjadłam kolację... :roll: ale ostatnio jadłam ok 16:00... :roll:
jestem trochu zajęta, później napiszę i pokażę o co chodzi :D
pozdrawiam :*
ale tajemnicza :O
no mnie ciekawosć zżera
a jak dietka :D?
później Wam podrzucę linki to zobaczycie i ocenicie ;)
dieta...hm, teraz miałam okres, więc mi trochę waga skoczyła :roll: ale dzisiaj już było ładnie - 75,4 chyba, więc jest dobrze ;) kcal nie liczę, więc nie wiem ile jem, ale chyba nie jest źle, skoro powoli spada :) swoją drogą po świętach muszę się ostro wziąć - potrzebuję się wcisnąć w swoje stare spodnie na 1.04 :P także chyba trochę zaostrzę limit ;P w sumie wchodzę w nie ale się trochu opinają :/ może się uda :lol:
:roll: oj nie może, ale napewno!
hm, no dzisiaj kijowo :roll: za dużo wszystkiego...jeszcze full słonecznika było...nie chce wiedzieć ile to kcal było :P jutro będzie lepiej :D