Wiem że nakrzyczycie na mnie Giggii a Ty już na pewno ale dzis znowu sie nie udało

A to wszystko przez mojego Miśka.Zadzwonił z samego rana do mnie i zaprosił mnie do siebie na sniadanko na pizzę.No i powiedzcie same jak mogłam mu odmówić.Sniadanie we dwoje.... I dziś jestem taka pełna a zarazem zła na siebie.Która mnie zmobilizuje.Wiem że przytyłam bo czuję to, ale nie mogę sie zmobilizować OKROPNIE SIE CZUJĘ

Giggii jak wrócisz to bardzo chetnie bede chciala te wzory.Muszę wkoncu wziasc sie w garsc, bo nie mam niewiadomo ile do stracenia, bo ok 3-4 kg,żeby w miarę normalnie wyglądać, a jak bede tak dalej postepowac to bede chodzącą kulą