dietka widze idize rwelacyjny i ambitne plany ruchowe :lol:
super... :D :P :D :P :D :P :D :P :D
ojej...a czmu jesteś sama w domku :?: nie ejstem na bieżąco dlatego pytam :roll:Cytat:
Zamieszczone przez najmaluch
Wersja do druku
dietka widze idize rwelacyjny i ambitne plany ruchowe :lol:
super... :D :P :D :P :D :P :D :P :D
ojej...a czmu jesteś sama w domku :?: nie ejstem na bieżąco dlatego pytam :roll:Cytat:
Zamieszczone przez najmaluch
Ania 4 razy w tygodniu :shock:
Toż to przestępstwo tyle ćwiczyć, podczas gdy inni nawet noga nie machną :wink: Kompleksów się nabawię czytajac ciągle o tych basenach, aerobikach i innych....mi się nic nie chce, jestem antyćwiczeniowa :wink:
Koniecznie kup sobie psiaka, waaarto :)
Tylko uważaj, żeby Cię z poduszki nie wyprosił :wink:
http://img148.imageshack.us/img148/4963/img60462nv.jpg
Najmaluszku, na mnie skrzyp nie działa ale merz special i owszem i biorę właśnie kolejne opakowanie. Choć niestety rzeczywiście drogi strasznie jest. Paznokcie teraz mam twarde i szybko rosnące ale za to kruche i suche. Podobno pomaga wcieranie olejku rycynowego w płytkę i skórki.
najmaluszku....ja tez miałm zawsze delikatne pazznokcie...i rok temu zaczełam używac skrzypu ...na efekty muisialam długo czekac... a i tak nie sa nadal zadwolające....no ale chbya juz taka moja uroda....włosy mam ładne ale na paznokciach błysku brak :roll: :wink:
http://astrojawil.pl/wielk2001_wiosna96.jpg
Najmaluszku ja na łamiace sie paznokcie zdecydowanie polecam wcieranie oliwy z kilkoma kropelkami cytryny :) sposób przezemnie osobiscie wypróbowany i naprawde dobry :)
dodatkowo zazywanie jakis witaminek co by braki w organiźmie uzupełnic
pozdr ania
Wczoraj padłam na pyszczek...praca do późna i perspektywa dzisiejszej wczesnej pobudki zrobiy swoje...zasnęłam od razu ale nie powiem żebym dziś była wypoczęta...wręcz przeciwnie...a jutro też pobudka bo do kościoła trzeba iść :-( i wysłuchiwać jakiś głupot...
Było mniej niż 1000 kcal:
* Bułka z ziarnami (150) + serek (25) + plasterek sera żółtego (50) + biała kawa (30) = 255
* Grejpfrut = 60
* Filiżanka barszczyku (20) + krokiecik (200) + surówka (30) = 250
*biała kawa = 30
*2x mandarynka = 50
*Jogurt owocowy = 150
* biała kawa = 30
*melon = 50
Razem:***875kcal***
Znów za mało, jakoś nie miałam czasu mysleć o jedzeniu....na 18.30 miałam iść na step ale niestety praca uniemożliwiła mi ten wyczyn więc wczoraj zero ruchu...zastanawiam się kiedy dziś poćwiczę bo znów do późna jestem w pracy :-(
Dziękuję wam wszystkim słoneczka za rady odnośnie pielęgnacji paznokci...ja wiem, że jak w każdym leczeniu najważniejsza jest SYSTEMATYCZNOŚĆ!!!
Pad tak tak oliwa z sokiem z cytryny to wypróbowany sposób mojej mamy ale najgorsze to, że ja nie mam siły robić tego codziennie a ponoć tylko wtedy przynosi rezultaty...
Efci ja niestety ani paznokci ani włosów nie mam ładnych :-)wszystko słabe , cienkie i rozdwajające się...a gdy stosuję dietke jest jeszcze gorzej...skrzyp próbowałam chyba nie pomógł :-)
A w domku jestem sama bo mój Jarek ma w pracy system zmianowy i 2 tygodnie w miesiącu chodzi na noce a ja wtedy jestem sama a dom dość duży...
Wkra mnie Merz pamietam pomógł po 2 opakowaniach...chyba będę musiała jednak zainwestować w ten specyfik bo w sumie jak ma pomóc to lepiej wydać pieniążki na coś lepszego bo skrzyp nie bardzo u mnie działa :-)...a z olejkiem rycynowym jeszcze nie słyszałam...tylko pewnie trzeba wcierac codziennie żeby były efekty :-(
Yagnah powinnaś zdecydowanie przekonać się do sportu...4 razy mhmmmmm to i dla mnie wyczyn ale we wtorki chcę zostawać na 2 godziny więc właściwie to tak jakby 3 razy w tygodniu :-) A o psiku i koteczku myślę coraz poważniej :-)
Dum no właśnie u mnie po tym skrzypie to wogóle nie było efektów więc chyba jednak zinwestuję w Merz Special...a dziękuję za uznanie mojego planu...zobaczymy jak będzie z jego realizacją :-) Buźka.
Gotka dzięki za rady paznokciowe :-) U mnie to prawdziwy dramat ale odkąd pamiętam nigdy nie miałam ładnych paznokci to po mamie, która też stale o nie walczy :-) A co do tej odżywki to mam pewne obawy bo mnie to się wydaje że to jest jeszcze większa chemia niż lakier do paznokci...pewnie śmierci acetonem...chyba że sie mylę :-) Gotka ściskam mocno.
Z tą systematycznością niestety masz rację. Bez niej ani rusz. A ja doskonale rozumiem twój problem bo o ile z łykaniem czy balsamowaniem się regularnie nie mam problemu to z paznokciami jakoś nie lubię nic robić :)
Powodzenia dziś w pracy i szybszego niż wczoraj skończenia. Bo weekend już za pasem!
[/b]
Wkra dziś nie zapowiada się na wcześniejsze skończenie pracy :-( jest sporo jeszcze do zrobienia...
A co do paznokci to postaram się jednak być systematyczna bo naprawdę sa paskudne a właściwie ich nie ma :-)
Czytałam u Ciebie, że masz dziś dobry humorek, niech tak zostanie :-)
Praca mnie dobija ale staram się mimo wszystko zachować pogodę ducha :-) bo co mi pomoże zły humor, trzeba się cieszyć z tego co jest :-)
Ależ ja mam dziś złote myśli :-)
Buźka dla wszystkich zapracowanych :-)
Aniu masz rację, trzeba pielęgnować dobry humor i pozytywne nastawianie, bo zamartwianie się nic nie daje................Jak człowiek się uśmiecha, to i teń świat bardziej różowy i przyjazny...........
Co do paznokci , to raczej nigdy nie miałam ładnych , a teraz po zrobieniu tipsów w zeszłym roku na wesele , to już wogóle są okropne..........Też się muszę za nie wziąść, ale podobnie jak Zosia , nie lubię robić z paznokciami.................Nawet malowanie ich mnie nie bawi............
Aniu życzę miłego weekendu. Mam nadzieję, że czas w na naukach szybko zleci i potem będziecie go mieć tylko dla sibie...........
Buziaki
Najmaluszku to żcyzę Ci żeby smotne wieczorki nie dłużyły się :wink:
to tak samo jak mnie :lol:Cytat:
Zamieszczone przez asia0606
wole ten czas spedzić bardziej pożytecznie :wink:
miłego piąteczku :D