Milasku to masz chyba bardzo ciekawą pracę :-) ale to rzeczywiście wstyd że nie byłas jeszcze w samolocie :-) Ale wwzystko do nadrobienia.
Dziewczynki moje kochane pora się żegnać :cry: :cry: :cry: :cry:
Wracam 8 pażdziernika i wierzę ze jak wróće to większośc z was będzie chudsza o conajmniej 1 kilogramek. Ja pewnie prztytyje ale co tam :-)
Acha wązna informacja. Byłam dzis na wadze i zobaczyłam 5 :D :D :D :D :D Było 59,9 :-) Więc prawie prawie a by się nie udało :-)
Kochane bedę bardzo bardzo tęsknić. Trzymajcie się dzielnie i nie zapominajcie o najmaluchu :-) Bo ja bede z wami myślami.
Całusków moc.http://www.e-kartki.net/kartki/big/112681573246.gif