Kasia :arrow: pięknie Ci idzie. Wogóle to ja np mam tak ze im dłuzej trzymam się diety tym lepiej mi ją potem utrzymac bo człowiek jakos się przyzwczaja i szkoda mu zawalić :)
Wersja do druku
Kasia :arrow: pięknie Ci idzie. Wogóle to ja np mam tak ze im dłuzej trzymam się diety tym lepiej mi ją potem utrzymac bo człowiek jakos się przyzwczaja i szkoda mu zawalić :)
Idzie dobrze :) Czasami nie moge powstrzymać się przed podjadaniem ale 1000 kcal mniej więcej jest. Czasami 1100 - 1200 ale nie więcej :]. Dużo się ruszam i jakoś idzie.
Dopiero 5 dzień diety idzie. Wczoraj było dobrze :). Mam nadzieje, że dzisiaj też będzie :-). THX laseczki za odwiedziny :*:*:*:*
6 dzień diety... Idzie dobrze :wink: Jeszcze się nie załamałam a to dobry znak :)
Mam nadzieje, że wam taż jako tako idzie :)
Wczrraj troszkę popływałam i opalałam się. Przedwczoraj byłam na 2-godzinnym spacerku :)
Dzisiaj znowu spacer dłuższy i mam nadzieje, że waga będzie lecieć w dół. A no i wczoraj jeszcze 30 min. kręcenia hula-hopem.
!000 kcal raczej nie przekraczam. Niestety nie chce mi się skladać dokładniejszych raportów z mojego odchudzania :oops: :D Wybaczcie :-)
Wybaczamy :D
Jakoś idzie, chociaż strasznie mnie korci pewne ciasteczko, które leży na szafce niedaleko... :D ale może się powstrzymam jakoś :P
Pozdrawiam ciepło :)
Wybaczamy :D
Jakoś idzie, chociaż strasznie mnie korci pewne ciasteczko, które leży na szafce niedaleko... :D ale może się powstrzymam jakoś :P
Pozdrawiam ciepło :)
UPS, 2 RAZY, PRZEPRASZAM :oops:
siemka :D dzieki za wsparcie :D
Postaram sie do ciebie zagladac, ty do mnie tez wpadaj,
pozdro :D
oj coś mi nie idzie... Już od 2 dni... :(o pewnie przez to, ze okres mi się zbliża i już mam na wszystko ochote. Oby mi ti szybko przeszło...
Hej kasieq87!
Przeczytałam cały twój topic i mnie wciągnął :wink:
Będę śledzić twoje poczynania :) masz już nie dużo do zgubienia życzę powodzenia :)
POZDRAWIAM :*
Kasieq nie martw sie i tak Ci pieknie szlo - a te 2 dni, oj, lekki odpoczyenk i zaraz znowu wrocisz do sowich sukcesow; ja nie mam narazie co mowic o diecie :? az zaluje - ale po prostu nie moge jesc (mam przekuty jezyk i musi mi sie zagoic) - a od 4 dni chodze taka glodna, ze az wsciekla - to jest gorsze :(
bedzie dobrze Kasiu - powodzonka zycze :*
Hej hej i gdzie się podziewasz? Ja niedawno przed okresem miałam to samo... cały dzień mogłabym jeść i jeść, i jeść... trzeba przeczekać po prostu. Napisz jak tam :) pozdrowienia.