Hej kilogramyy
zaraz wybieram sie na zakupy..
trzeba pomyszkować w markecie i zaopatrzyć się w "dozwolone produkty"
po powrocie zaplanuje co na jutro zabrać na uczelnie..
napewno zapisze moje kulinarne wymysły na II śniadanko
a może Ty też masz jakiś pomysł?
napisz koniecznie..
Pozdrawiam wszystkie plażowiczki...
Zakładki