Hej Jurewiczka!

ja już jestem na II fazie i jak na razie w praktyce wyglada to tak, że jem jak w I fazie - orzechy za to dodałam owoce.
Zrezygnowałam z orzechów bo nić mi po nich waga nie spadała
czasami pozwalam sobie na pestki słoneczmika do jakiegoś kefirku, albo jogurtu light

bigosik szczerze polecam, robiłąm juz 3 razy i za każdym razem zwala mnie z nóg

z dietka ma problem tylko w poniedziałki,
bo ide na 7 do pracy o 15 kończe
a od 15.30 do 18.40 mam niemiecki
a teraz jeszcze od 20 będe miała aerobik
skończy się pewnie na pojemnieczka z jakimiś sałatkami

pozdrawiam i powodzenia życzę