Witajcie kochane plażowiczki...
jak tam samopoczucie?
jak waga?
jak wytrwałość w dążeniu do celu?
jestem głodna wieści od Was.
tricomi ciesze się, że zajrzałaś tutaj. Pisz o wszystkich prblemach związanych z dietą. Napisz jak ci minął pierwszy dzionek. Ja też jestem nowicjuszką. Dopiero 2 dzien. Ale trzymam się całkiem niezle..
dziś na uczalni spałaszowałam serek wiejski light, troche pistacji i pomidorka..
teraz wróciłam do domu i zamierzam zjeść dobrą kolacje
Trzymam za ciebie kciuki.. Zaglądaj tu częściej.
Buzka
milas ja dziś spałaszowałam 15szt pistacji (solonych) dobrze, że mnie poinformowałaś, że po orzechach nie spada waga. Faktycznie, poniedziałek to masz caluśki zajęty.. dobrze to to tylko taki jeden dzień..
Pisz jak tam postępy w Twojej fazie II
również życzę powodzenia..
kilogramyy co zabrałaś na śniadanko do szkółki? Jestem okropnie ciekawa jak wytrzymujesz jak twoje kumpele jedzą np. pączki, kanapki i jabłka..
ja dziś przeszłam małą próbę siły.. spędziłam ze znajomymi pół godziny w pizzeri.. oni wcinali smakołyki i pili cole a ja wolniutko sączyłam zimną wode..
haha..
mieli niezły ubaw..
ale przeżyłam..
oczywiście gratuluje pozbycia się kilograma.
A co jutro jemy na sniadanie? znów jajecznica?
ide jesc........ paaaaaaaaaaa.......
![]()
Zakładki