Błogi tydzień 8)
Wersja do druku
Błogi tydzień 8)
z serii "ostatnia twoja rozpusta";) czyt. caly tydzien przed tv haha
No ja nie zamierzam 8) , bo mnie po tym tygodniu będzie czekało jakieś pięć miesięcy z serii "rośnie du.. u książki" :twisted: . Trzeba się poruszać i pospalać na zapas :lol:
Ja będę spalać w ten tydzień Ty widzialas ile się spala śpiąc zobacz jakie superlaywy nie konsumujesz a z ud idzie brzmi jak bajka dla naiwnych :D
xpxpxpxp jak ty piszesz bez tych przestankowych to mi aż mózg paruje żeby wykumać co do czego się ma w tym zdaniu :lol:
Haha wybacz mój rozumek ma wolne xD Zwlaszcza w godzinach wieczornych pomimo tego ,ze noc to moj zywiol bo wkoncu jestem nocnym markiem xD
No to mnie cieszy, że nie ja jedna w nocy taka aktywna :lol: . Ale i tak, gdzie są te czasy kiedy Grzybowa o w pół do czwartej nad ranem się uczyła i zarazem doglądała prania :lol:
Nom ale koniec gadania, bo ja się z łoża rano nie zwlokę, znowu mnie czeka robienie śniadania babce, czyli pobudka przed siódmą :evil: . I to się nazywa wolne :roll: . I żeby tak się jeszcze samo to pieczywo dopołudnia kupiło nim ja powędruję sobie na tego badmintona na dzień cały... :roll:
Dobranoooooooooc :* Udanego dnia ;D
Dobre rano :D . Dziękuję :wink: .
Waga pokazała 51,5kg...widać czas zmienić baterie :lol: . Bo raczej nie wiem z czegom bym schudła jak ciało może bardziej zwarte, ale inaczej tłuszcz gdzie był tam jest :twisted: :lol: . Ale miło było tak od niej :lol: ...